Kradł słoniom banany, zjadł żółwia. Morderca latami ukrywał się w zoo

Malcolm Naden został skazany na dożywocie (fot. New South Wales Police)

Aż siedem lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości podwójny zabójca Malcolm Naden. Australijczyk zamieszkał w zoo, gdzie jego dietę stanowiły m. in. ukradzione słoniom banany.

Horror w Rybniku. Zabójca ukrył zwłoki pod psią budą

Andrzej B. zaginął w 2010 roku. Po latach wyjaśniło się, że zabił go znajomy. Policja podejrzewała, że ten człowiek może być zamieszany w sprawę....

zobacz więcej

W Australii ukazał się właśnie książka „The Contractor”, która ze szczegółami opisała zbrodnie Nadena i wieloletnie ukrywanie się przez niego przed śledczymi.

Mężczyzna zniknął w 2005 r. po zabójstwie Kristy Scholes, dziewczyny swojego kuzyna. Kobieta została uduszona we własnym domu. Naden był również podejrzewany o dokonanie podobnego zabójstwa. Szczątki zaginionej Lateeshy Nolan znaleziono kilka lat po zatrzymaniu mordercy.

Zamieszkał na poddaszu

Australijczyk był poszukiwany przez siedem lat. W tym czasie ukrywał się m. in. w Taronga Western Plains Zoo w mieście Dubbo w Nowej Południowej Walii. Podwójny morderca mieszkał też na poddaszu strażnika ogrodu.

Naden żywił się bananami, które kradł słoniom. Raz zabił też ogromnego żółwia z Galapagos, wyrywając mu głowę, a jego szczątki przyrządził na grillu.

Przestępca został zatrzymany 22 marca 2012 r. w chatce w Rawdib Vale, ok. 30 km na zachód od miasta Gloucester. W procesie został skazany na dożywocie za zamordowanie Scholes i dodatkowe 21 lat za zabójstwo Nolan.

źródło:
Zobacz więcej