„PO miała swoich ludzi w sądach”. Rulewski komentuje swe słowa sprzed lat

– Taki był promień oddziaływania PO. Swoimi poglądami, zachowaniem, postawą oddziaływała na sądy, na media. Nikogo nie zapisywaliśmy na członka, ale PO na mnie oddziaływała swoim programem, zachowaniem, stylem bycia politycznego – w ten sposób senator Platformy Obywatelskiej tłumaczył swoje słowa sprzed lat o tym, że „PO miała swoich ludzi w sądach”.

W 2013 r. senator udzielił wywiadu w programie „Mówimy jak”, gdzie padło to sformułowanie. – PO miała potencjał zmian – tłumaczy teraz Rulewski w programie „Gość wiadomości”.



Senator Jan Żaryn z Prawa i Sprawiedliwości uważa, że te słowa mówią prawdę. – U senatora Rulewskiego te słowa prawdy są często słyszane na terenie Senatu. Ja bym się od tego, co pan powiedział w 2013 r., nie odżegnywał. Mniej odwagi mają pańscy koledzy i koleżanki w parlamencie i w poprzednim rządzie. PO nie tylko w ciągu ośmiu lat nie zreformowała sądownictwa, ale korzystała z trwałego, bardzo wyraźnego kontinuum od PRL po lata dwutysięczne. Dla mnie to było bardzo bolesne, bo sam to odczuwałem na sobie – mówił Żaryn.

Schetyna: nie mówimy o castingu na lidera opozycji

– To nie jest casting na lidera opozycji, tylko rozmowa o tym, jak lepiej zorganizować współpracę opozycji – tak szef PO Grzegorz Schetyna odniósł...

zobacz więcej

Rulewski powiedział, że nie chodziło o to, aby sędziowie byli członkami PO, ale wielu ludzi rzeczywiście było w orbicie PO. – To znaczy, że wyznawało lub popierało nasze poglądy – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej