Śmierć na planie „The Walking Dead”. Kaskader zmarł po upadku

aktualizacja: 14:57 wyślijdrukuj
fot
John Bernecker miał 33 lata (fot. TT)

Tragedia na planie popularnego serialu „The Walking Dead”. Podczas kręcenia jednej ze scen zginął 33-letni kaskader John Bernecker. Prace nad kolejnymi odcinkami wstrzymano.

Amerykańskie media relacjonują, że do wypadku doszło w mieście Senoia, leżącym około 60 km na południe od Atlanty, stolicy stanu Georgia.

Bernecker spadł z balkonu z wysokości prawie 8 metrów. Natychmiast trafił do szpitala, gdzie przy jego łóżku czuwała rodzina oraz Jennifer Cocker jego dziewczyna, która także jest kaskaderką.

Mimo zaangażowania lekarzy 33-latek zmarł z powodu obrzęku mózgu. „Początkowo obrzęk mózgu zdawał się zmniejszać, ale później stan poszkodowanego uległ nagłemu pogorszeniu. Lekarze byli bezradni” – podaje portal TMZ.com. Kaskader występował od 2010 roku. Oprócz serialu „The Walking Dead” popisy w jego wykonaniu można było oglądać między innymi w filmach „Fantastyczna czwórka”, „Logan”, „Czarna pantera”, „Igrzyska śmierci”.

Dziennik „New York Post” podaje, że Bernecker jest pierwszym amerykańskim kaskaderem, który zginął na planie od 17 lat.

Wybrane dla Ciebie