Odwołała ślub, a na przyjęcie zamiast rodziny zaprosiła bezdomnych

Kobieta zorganizowała autobusy, które przywiozły bezdomnych, lokalne firmy podarowały ubrania(fot. Shutterstock/David Tadevosian)

Mieszkanka stanu Indiana zamiast wyrzucić jedzenie przygotowane na odwołany ślub, postanowiła zrobić coś dobrego. Wydała przyjęcie dla 170 bezdomnych.

Jednodniowe małżeństwo

Wyjątkowo krótko trwało małżeńskie szczęście polskiej pary w niemieckim Hanowerze. Para Polaków wzięła ślub, ale jeszcze tego samego dnia po...

zobacz więcej

Pomysł nietypowego przyjęcia narodził się, gdy 25-latka dowiedziała się, że nie otrzyma zwrotu kosztów – sięgających 30 tysięcy dolarów – za zorganizowanie przyjęcia weselnego. Skontaktowała się wówczas z lokalnych schroniskami dla bezdomnych zapraszając 170 osób na wyjątkową kolację.

– To było naprawdę druzgoczące. Zadzwoniłam do wszystkich, odwoływałam przyjęcie, płakałam, zadzwoniłam do dostawców, płakałam jeszcze więcej, a potem poczułam się naprawdę źle myśląc o tym, że będę musiała wyrzucić całe to jedzenie – mówiła Sarah Cummins „Indy Star”.

Cummins zorganizowała autobusy, które przywiozły bezdomnych, lokalne firmy podarowały odpowiednie do okazji ubrania. – Dla wielu z nas to dobry moment, by pokazać co moglibyśmy mieć, czy przypomnieć co mieliśmy – mówił jeden z uczestników przyjęcia Charlie Allen.

W przyjęciu wzięło udział kilkoro członków rodziny oraz część druhen. W menu znalazły się natomiast pierś kurczaka z karczochami i śmietanowym sosem, czosnkowa bruschetta i oczywiście weselny tort.

Miesiąc miodowy kobieta spędzi na Dominikanie. Choć nie ze świeżo poślubionym małżonkiem, a z mamą.

Sarah Cummins nie chciała zdradzić powodu odwołania ślubu.

źródło:
Zobacz więcej