Moda na polskie wina gronowe. Boom na rynku, Polacy je pokochali

aktualizacja: 11:30 wyślijdrukuj
fot
W Polsce winorośl uprawia się od IX wieku (fot. Pixabay)

Uprawa winorośli w Polsce to już nie tylko kosztowne hobby. Dziś można na niej dobrze zarobić, o czym przekonują rodzimi producenci, których liczba z każdym rokiem rośnie. Polskie wina można m.in. kupić w sklepach winiarskich i internetowych, gospodarstwach agroturystycznych oraz restauracjach. Stworzono nawet turystyce szlaki śladem winnic i producentów trunku na zachodniej ścianie Polski, ale też np. na Podkarpaciu.

Sprzedaż wina nad Wisłą w ciągu ostatnich kilku lat wzrosła prawie dziesięciokrotnie i w przeliczeniu na standardowe butelki w roku 2015/16 wyniosła ponad 318 tysięcy – wynika z raportu Agencji Rynku Rolnego nt. sytuacji na rynku wina w Polsce.

Wielowiekowa tradycja

Winorośl uprawia się na terenach naszego kraju już od IX wieku. W średniowieczu popularność wina dorównywała powodzeniu piwa i miodu pitnego. Od XVI wieku winiarstwo w Polsce podupadało, a głównym powodem była coraz większa dostępność win z krajów, gdzie warunki klimatyczne bardziej sprzyjały uprawie.

Na terytorium Polski najdłużej, bo do XX wieku, uprawiano winorośl w okolicach Zielonej Góry, leżącej wówczas w Niemczech. W okresie międzywojennym w regionie zielonogórskim istniało ok. 300 hektarów winnic. Winiarstwo w Polsce zaczęło się ponownie odradzać w latach 80. XX wieku.

Po wejściu do Unii Europejskiej stała się możliwa produkcja wina przeznaczonego do sprzedaży. Zmieniono także krajowe przepisy na bardziej sprzyjające producentom win, co umożliwiło dynamiczny rozwój polskiego winiarstwa. Produkcja objęta została ewidencją, którą prowadzi Agencja Rynku Rolnego. Po raz pierwszy wpisów do niej dokonano w roku gospodarczym 2008/09, zarejestrowało się wtedy 28 producentów. W ostatnim roku było ich już 150.
Stały wzrost

W ciągu ostatnich trzech lat produkcja i sprzedaż polskich win rosła o kilkadziesiąt procent rocznie. Mimo to nasz kraj jest bardzo małym producentem. W Unii produkcja w ostatnich latach utrzymuje się na stabilnym poziomie 165-170 mln hektolitrów wina. W roku gospodarczym 2016/2017 w Polsce w wyprodukowano ok. 7 tys. hektolitrów tego trunku (wobec 5,1 tys. hl sezon wcześniej).

W minionych latach uprawa winorośli i produkcja wina była skupiona raczej w południowej części Polski (województwa: lubuskie, dolnośląskie, małopolskie, podkarpackie), gdzie klimat bardziej sprzyja uprawom winogron. Obecnie jednak winnice można spotkać w całym kraju.

Polskie winnice są raczej małe i liczą od kilkunastu arów do kilkunastu hektarów. Największe znajdują się w województwach małopolskim i zachodniopomorskim. Bardzo często uprawa winorośli jest związana z agroturystyką. Np. winnica Płochockich (powiat sandomierski) organizuje degustacje połączone ze sprzedażą wina, jak również dostarcza je do hoteli. Butelka wina kosztuje ok. 50 zł, a więc trzeba umiejętnie przekonać potencjalnego konsumenta, by ją nabył. Z danych wynika, że większość producentów win to hobbyści. Ale raczej bogaci, bo z wyliczeń Polskiego Instytutu Winorośli i Wina wynika, że koszt założenia uprawy może sięgnąć 100 tys. zł. A do tego trzeba doliczyć koszt urządzeń do produkcji wina itp. Winiarze raczej więc nie mogą liczyć na szybki zwrot kosztów, tym bardziej, że Polacy piją mało wina. W 2014 roku Polacy wypili ok. 3,5 tys. litrów wina gronowego, podczas gdy np. Francuzi – 45 tys. litrów.

Żeby popularyzować ów trunek i tradycję winiarską, regiony tworzą nawet specjalne szlaki turystyczne. Na przykład Lubuski Szlak Wina i Miodu łączący obiekty związane z produkcją wina i miodu położone na terenie województw: lubuskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego, zachodniopomorskiego oraz w Niemczech. Istnieją też Szlak Podkarpackiego Jadła i Wina, czy Małopolski Szlak Winny.

Wybrane dla Ciebie