Zięć, miliarder, wnuk polskich Żydów. Jaką rolę odgrywa u boku Donalda Trumpa?

Jared Kushner to nie tylko doradca, ale prawa ręka Donalda Trumpa (fot. arch.PAP/EPA/ETTORE FERRARI )

Gdy Donald Trump po wygranej kampanii powiedział o nim, że „był ogromnym atutem i zaufanym doradcą”, nikt nie miał już wątpliwości, że Jared Kushner to prawdziwy architekt jego zwycięstwa w wyborach prezydenckich. Jest młody, uprzejmy, a na co dzień stroni od mediów i ceni swoją prywatność. Choć więcej ich dzieli niż łączy, ze znanym teściem szybko znaleźli wspólny język. Do tego stopnia, że w nowej administracji dostał ważne zadania z jeszcze większymi wpływami, z których nie waha się korzystać.

Od miliardera do prezydenta. Droga Donalda Trumpa z biznesu do polityki

Prezydent USA Donald Trump, który w środę wieczorem przybywa do Polski, trafił do polityki z biznesu. Gdy zaczynał starać się o nominację Partii...

zobacz więcej

Jeszcze przed styczniowym zaprzysiężeniem Trumpa na 45. prezydenta, Kushner wyrósł na szarą eminencję, aktywnie biorąc udział w procesie przygotowawczym do przejęcia władzy. Choć działał z ukrycia, nie zwracając na siebie uwagi, miał ostateczne zdanie w wielu sprawach, także personalnych. Tak było w przypadku Chrisa Christiego, który mocno poparł Trumpa w kampanii i szykował się na stanowisko szefa zespołu ds. przejęcia administracji. Za namową Kushnera usunięto go wraz ze współpracownikami, gdyż 11 lat wcześniej, jako prokurator generalny New Jersey wsadził do więzienia jego ojca – Charlesa.

Sam, ze względu na prawo, które nie pozwala na nominowanie osób z rodziny na stanowiska rządowe, zadowolił się rolą starszego doradcy w administracji Białego Domu. – Trump chciał mieć przynajmniej kilka osób, do których może mieć bezgraniczne zaufanie i nie zawiodły na różnych etapach. Taką osobą jest Kushner, który jest związany z ukochaną córką, a także był partnerem biznesowym w różnych przedsięwzięciach, stąd jego obecna pozycja – zauważa w rozmowie z portalem tvp.info prof. Grzegorz Górski, amerykanista z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

„Polacy to wspaniali ludzie”. Wystąpienie Trumpa otwarte dla publiczności

Dla tych, którzy w czwartek zechcą wysłuchać przemówienia Donalda Trumpa zostaną przygotowane miejsca stojące oraz siedzące na trybunach. Wokół...

zobacz więcej

Żydowskie pochodzenie z Polski

Rzeczywiście pomimo młodego wieku może poszczycić się bogatym doświadczeniem biznesowym. Zanim jednak do tego doszedł, z większą lub mniejszą pomocą ojca, Jared wychowywał się wraz z trójką rodzeństwa w zamożnym domu w Livingston w New Jersey. Tam chodził do prywatnej żydowskiej szkoły, pasjonując się koszykówką, hokejem, a także soft rockiem. Jego sypialnia obwieszona była plakatami Billy'ego Joela oraz Michaela Jordana. Chcąc lepiej poznać swoje korzenie, wziął udział w 10. Marszu Żywych, był w Auschwitz, a następnie w Izraelu.

Do dzisiaj chętnie opowiada o historii swoich dziadków, którym udało się przeżyć Holocaust w getcie w Nowogródku (babcia Raja uciekła przekopanym pod murem 200-metrowym tunelem) i cztery lata po wojnie wyjechać z Polski do Stanów Zjednoczonych. „To dla mnie ważne, żeby ludzie zrozumieli, skąd pochodzę gdy mówię, że wiem, jaka jest różnica między prawdziwą, groźną nietolerancją, a metkami, które się przypina w celu zdobycia politycznych punktów” – napisał Jared Kushner w swoim piśmie „New York Observer”.

Jest cichy, spokojny, zawsze uprzejmy i działa beszelestnie (fot. PAP/EPA/OLIVIER DOULIERY)
.

Poliglotka, modelka, projektantka. Pierwsza dama USA

Pierwsza dama USA z dalekiego kraju. Oczy światowych mediów zwrócone są też na Melanię Trump. Kim jest żona prezydenta Stanów Zjednoczonych?

zobacz więcej

Szkoły opłacane przez ojca

Już w nowej ojczyźnie jego dziadek Josel (Joseph) dorobił się fortuny, stawiając domy w New Jersey w czasie boomu budowlanego lat 50. XX wieku. Firmę deweloperską wraz z czterema tysiącami nieruchomości w 1985 roku odziedziczył jego syn – Charles. Chętnie pomagał on potrzebującym, przekazując pieniądze na szpitale, organizacje charytatywne czy kulturalne, a także szkoły. Na tych ostatnich datkach wymiernie mieli skorzystać jego synowi Jared i Joshua.

Starszy z nich po zdanej maturze w jesziwie Frisch School, poszedł na Harvard, gdzie studiował socjologię, ale nie uczył się najlepiej. Według kolegi, cytowanego przez tygodnik „New Yorker”, miał za to jeździć range roverem, by pokazać, że ma pieniądze. Później poszedł na Uniwersytet Nowojorski, który również otrzymał wsparcie od Kushnera seniora. Tam podjął podwójne studia prawnicze i biznesowe, ale do prawa szybko się zniechęcił.

Wychowywał się w zamożnym domu, nie zapominając o historii rodziny (fot. Dominique A. Pineiro/DoD via Getty Images)

Bezpieczeństwo, agresja Rosji i kwestie gospodarcze tematami wizyty Trumpa w Polsce

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w czwartkowym przemówieniu na placu Krasińskich w Warszawie ma odnieść się do działań Rosji na...

zobacz więcej

Samodzielne decyzje biznesowe

Przełomowym momentem dla całej jego rodziny był 2005 rok, gdy Charles Kushner został skazany na karę więzienia za unikanie podatków, nielegalne działania związane z finansowaniem kampanii i manipulowanie świadkami. To sprawiło, że w wieku zaledwie 24 lat Jared przejął rodzinny biznes. Pomimo przeprowadzki na Manhattan, co tydzień odwiedzał ojca w więzieniu, konsultując z nim wszystkie decyzje. W Nowym Jorku kupił m.in. tygodnik „New York Observer”, a także najdroższy biurowiec w mieście, przy Piątej Alei 666 za bagatela 1,8 mld dolarów.

Niestety, niedługo potem wybuchł kryzys finansowy i nie mając pieniędzy na spłatę kredytów, musiał odsprzedać komercyjną część budynku, a resztę zrestrukturyzować, co pozwoliło mu uniknąć poważniejszych problemów. Późniejszy teść Donald Trump zabiegi te określił mianem dowodu na biznesowy talent zięcia. To był czas, kiedy Kushner poznał jego córkę Ivankę. „Jest sporo podobieństw między Jaredem jako deweloperem, a moim ojcem w jego młodych latach” – przyznała w rozmowie z „Forbesem”.

Ivanka Trump i Jared Kushner poznali się podczas biznesowego lunchu (fot. REUTERS/Jonathan Ernst)

Ivanka Trump, córka i prawa ręka prezydenta USA. Zawsze u boku ojca

Późnym wieczorem w środę do Warszawy przyleci oficjalna amerykańska delegacja z prezydentem Donaldem Trumpem na czele. Będzie mu towarzyszyć m.in....

zobacz więcej

Nowa wiara i trójka dzieci

Para z przyczyn religijnych na krótko ze sobą zerwała. Rodzinie Kushnerów nie podobało się wówczas, że córka Trumpa jest prezbiterianką. Ostatecznie przed ślubem na jesieni 2009 roku, Ivanka przeszła na judaizm i odtąd wraz z mężem mocno przestrzegają żydowskich rytuałów. W związku z szabasem nie sposób się do nich dodzwonić, nie jeżdżą wówczas samochodami, tylko poruszają się pieszo oraz nie pracują.

Wspólnie doczekali się trójki dzieci, córki Arabelli Rose oraz dwóch synów: Josepha i Theodora Jamesa. W związku z pracą Jareda w styczniu 2017 roku zakupili dom w dzielnicy Kalorama w Waszyngtonie. Majątek pary szacuje się na około 740 milionów dolarów. Ich wspólne życie można śledzić dzięki licznym zdjęciom publikowanym przez Ivankę za pośrednictwem Instagrama. Zupełnym przeciwieństwem żony jest Jared, który na swoim koncie na Twitterze nie umieścił dotąd żadnego wpisu.

Para doczekała sie trójki dzieci, córki oraz dwóch synów (fot. J. Scott Applewhite/Pool/AP/Anadolu Agency/Getty Images)

Sterowanie światem z Twittera. Polityka według Trumpa

Donald Trump twittuje na potęgę, a wiele jego wpisów w tym serwisie budzi kontrowersje. Najważniejszy przekaz często pojawia się nie na oficjalnych...

zobacz więcej

Wsparcie córki i strategia zięcia

W kampanię prezydencką Donalda Trumpa zaangażowali się oboje. Ona udzielała ojcu wsparcia poprzez publiczne wystąpienia oraz stawanie w jego obronie. Kandydat wyznał nawet, iż to córka przyczyniła się do zmiany jego postawy wobec kobiet. Z kolei Jared postanowił zostać jednym z liderów kampanii, gdy zauważył że poważnie zaniedbuje się media społecznościowe. Przedtem była ona prowadzona w sposób tradycyjny, co niechybnie doprowadziłoby do porażki.

Co prawda nie dysponował takimi pieniędzmi jak sztab Hillary Clinton, ale postanowił wycisnąć, ile się da z każdego dolara. Na zewnątrz kampania wydawała się być chaotyczna, ale wszystko było dokładnie przemyślane. Reagowano również na bieżąco, gdy dany pomysł nie wypalił. Dzięki stworzonemu centrum koordynującemu zbiórkę funduszy i komunikację oraz analizującemu masę danych, udało się dotrzeć do potencjalnych wyborców i wyczuć zmiany w ich nastrojach. Zaowocowało to zwycięstwem Trumpa nad Clinton.

Przemawiający po zwycięstwie Donald Trump z najbliższymi: żoną, córką i zięciem (fot. Samuel Corum/Anadolu Agency/Getty Images)

BBC: pięć powodów, dla których Trump odwiedza Warszawę

Dużo pisze się w Europie o tym, że przylot Donalda Trumpa do Warszawy jest symboliczny, bo pierwsze publiczne przemówienie amerykańskiego...

zobacz więcej

Poważne zadanie i pierwsze efekty

Już podczas jednego z wieców wyborczych Trump miał zasugerować, że „Jared odniósł sukces w nieruchomościach, ale bardziej lubi politykę i jest w niej bardzo dobry”. Nikogo więc nie zdziwiło, że został mianowany doradcą ds. umów handlowych i Bliskiego Wschodu. Do jego zadań należy nadzór nad rokowaniami izraelsko-palestyńskimi, relacjami z Meksykiem, Kanadą i Chinami, rewizja układów handlowych, reforma rządu, modernizacja Biura ds. Weteranów, a także kierowanie Biurem Amerykańskiej Innowacyjności przy Białym Domu.

Sporo, jak na „tylko” doradcę. Efekty jego pracy już widać, ponieważ to on przekonał prezydenta do zbombardowania syryjskiej bazy lotniczej, po tym jak Baszar al-Asad użył wobec cywilów broni chemicznej. Negocjował także wartą 110 miliardów dolarów umowę sprzedaży broni Arabii Saudyjskiej. To, że znalazł się wśród 20-osobowej amerykańskiej delegacji przylatującej do Polski to też nie przypadek. – Będzie jedną z tych osób odpowiedzialnych za energetyczne projekty, czyli gigantyczną operację strategiczno-geopolityczną, ale także gospodarczą realizowaną w imieniu Donalda Trumpa – uważa prof. Górski.

Komik Stephen Colbert żartował niedawno, że „Trump co rano idzie do pracy, zakasuje rękawy i przekazuje Kushnerowi kolejny resort”. Prawdą jest, że tandem Trump-Kushner nie ma sobie równych w historii politycznych kręgów Waszyngtonu oraz historii Ameryki.

Jared Kushner z prezydentem Trumpem i premierem Netanjahu (fot. Kobi Gideon/GPO via Getty Images)

źródło:
Zobacz więcej