Incydent w Syrii. Amerykański myśliwiec zestrzelił syryjski samolot bojowy

USA zabiegają o wznowienie kontaktów z Rosją po incydencie w Syrii (fot. PAP/EPA/JAKE CANNADY)

– Waszyngton pracuje na wznowieniem kanałów komunikacji z Rosją, by zapobiec incydentom w Syrii – poinformował w poniedziałek szef połączonych sztabów USA gen. Joseph Dunford. Wcześniej resort obrony Rosji oznajmił, że zawiesza porozumienie z USA w tej sprawie.

USA przepraszają za nalot w Syrii. „Niezamierzone ofiary”

Stany Zjednoczone wyraziły wobec rządu Rosji „ubolewanie z powodu niezamierzonych ofiar” sobotniego ataku lotnictwa koalicji wśród żołnierzy armii...

zobacz więcej

Rosyjskie ministerstwo poinformowało, że każdy obcy obiekt latający nad rejonami Syrii, w których operują siły rosyjskie, będzie traktowany jako cel. Jest to reakcja Moskwy na zestrzelenie syryjskiego samolotu bojowego przez amerykański myśliwiec.

– Koalicja pod wodzą USA walcząca w Syrii z Państwem Islamskim rezerwuje sobie prawo do samoobrony – powiedział w poniedziałek rzecznik Białego Domu Sean Spicer. Dodał jednak, że „zasadnicze znaczenie ma zachowanie otwartych kanałów komunikacji z Rosją, by nie doprowadzić do sytuacji konfliktowych”.

Szef połączonych sztabów USA gen. Joseph Dunford zapewnił, że wciąż działa komunikacja między centrum amerykańskich operacji powietrznych w Katarze a rosyjskimi siłami w Syrii. Dodał jednak, że „w najbliższych godzinach podejmiemy działania (przez kanały) dyplomatyczne i wojskowe, by ustanowić ponownie” komunikację mającą na celu zapobieganie konfliktom w przestrzeni powietrznej nad Syrią.

Generał podkreślił, że działania, jakie podjęły USA przeciw siłom rządowym w Syrii, były jedynie samoobroną. Koalicja pod wodzą USA, walcząca w Syrii z Państwem Islamskim, informowała wcześniej, że zestrzelony samolot atakował pozycje sprzymierzonych z USA Syryjskich Sił Demokratycznych.

Rzecznik koalicji pułkownik Damien Pickart powiedział w poniedziałek, że Amerykanie zmieniają trasy przelotu swych maszyn nad Syrią, by zapewnić bezpieczeństwo lotnikom atakującym pozycje ISIS.

– W wyniku niedawnych starć z udziałem sił rosyjskich oraz syryjskich (...) i biorąc pod uwagę znane zagrożenia na polu bitwy, podjęliśmy działania prewencyjne, aby maszyny nad Syrią mogły nadal atakować siły IS, mając jednocześnie zapewnione bezpieczeństwo załóg – dodał Pickart.

Krwawe żniwo nalotów na szkoły. Rosyjskie okręty płyną ku Syrii

Co najmniej 16 osób, w tym sześcioro dzieci, zginęło w nalotach przeprowadzonych przez samoloty armii rosyjskiej lub syryjskiej w prowincji Idlib....

zobacz więcej

Porozumienie sięga 2015 roku

W niedzielę armia syryjska poinformowała, że amerykański samolot bojowy wykonujący misję w ramach działań międzynarodowej koalicji zestrzelił syryjską maszynę w prowincji Ar-Rakka na północy Syrii.

Według ministerstwa obrony Rosji Amerykanie przed zestrzeleniem samolotu nie skorzystali z kanałów komunikacji ze stroną rosyjską.

Armia syryjska podała, że zestrzelona maszyna wykonywała misję bojową przeciwko dżihadystom z ISIS.

 Porozumienie w sprawie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej nad Syrią ma zapobiegać wypadkom i incydentom. Zostało podpisane w 2015 roku, gdy rosyjskie lotnictwo rozpoczęło naloty na cele w Syrii. Strona rosyjska zawiesiła je jednak na początku kwietnia po amerykańskim ostrzale rakietowym syryjskiej bazy lotniczej Szajrat w prowincji Hims. W maju Waszyngton i Moskwa uzgodniły, że porozumienie znów będzie obowiązywać.

źródło:

Zobacz więcej