Pistolet w pudle z zabawkami. Trzylatek wycelował w policjantów

aktualizacja: 15:32 wyślijdrukuj
fot
34-letnia kobieta została aresztowania pod zarzutem zaniedbywania dziecka (fot. Pexels/TT)

To była rutynowa kontrola. Policjanci z Boynton Beach na Florydzie odwiedzili matkę trzyletniego chłopca. Pojawiły się podejrzenia, że zaniedbuje ona swoje dziecko. Chłopiec przywitał mundurowych naładowaną bronią.

Funkcjonariusze wraz z urzędnikiem Wydziału ds. Dzieci i Rodzin stanu Floryda przyszli do mieszkania 34-letniej Rosalyn Faniel Wcześniej dostali zgłoszenie, że mieszkający tam mężczyzna handluje narkotykami, a przez dom przewijają się podejrzani ludzie.

Gdy mundurowi rozmawiali z kobietą, jej trzyletni synek przyciągnął z sypialni do pokoju skrzynię z zabawkami. Ku przerażeniu policjantów malec wyjął z niej półautomatyczny pistolet kaliber 9 mm. Funkcjonariusze natychmiast odebrali dziecku broń. Okazało się, że jest odbezpieczona i znajduje się w niej pocisk.

Policjanci przeszukali mieszkanie i znaleźli na lodówce zapas amunicji. Matka zapewniła, że broń nie należy do niej. Zapewniała, że nie wie, kto ją przyniósł ani jak się znalazła w domu, w dodatku w zasięgu dziecka. Znaleziono także sześć plastikowych torebeczek z białym proszkiem. Był to oksykodon, silny lek przeciwbólowy, o działaniu podobnym do heroiny. Matka chłopca została aresztowana i usłyszała zarzuty zaniedbania dziecka.

Wybrane dla Ciebie