Dron nad statkiem ostrzeże przed wielorybem. Innowacyjny projekt Polaków

aktualizacja: 16:43 wyślijdrukuj
fot
Technologia ma pomóc uniknąć kolizji m.in. z wielorybami (fot. Transparentsea via Getty Images)

Specjaliści z Białegostoku, Iławy i Szczecina rozpoczynają prace nad system, który ma pomóc statkom unikać kolizji. Projekt pod nazwą „AVAL” dostał ponad 9,2 mln zł dofinansowania z UE z programu Inteligentny Rozwój. Pieniądze przyznało też Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. – Umowa jest już podpisana – poinformowała dr Jolanta Koszelew z wydziału informatyki Politechniki Białostockiej.

„AVAL” to akronim angielskiego wyrażenia „Autonomous Vessel with an Air Look”, co oznacza „autonomiczny statek z powietrznym okiem”. Dr Jolanta Koszelew tłumaczy, że chodzi o nowatorską technologię nawigacji morskiej, która w różnych sytuacjach zagrożenia kolizją na morzu, przy wykorzystywaniu różnych źródeł informacji – m.in. z drona z kamerą, który będzie obserwował obszar wokół statku – pomoże wskazać bezpieczną drogę.

– To milowy krok na drodze do autonomicznych statków morskich. To technologia, która obniży ryzyko kolizji, a w dalszej perspektywie sprawi, że załoga statku będzie mogła pracować zdalnie – mówi informatyczka.
– Współczesny nawigator wyznacza tzw. manewry antykolizyjne w sytuacjach niebezpiecznych na podstawie danych z urządzeń nawigacyjnych oraz obserwacji wzrokowej, biorąc pod uwagę uwarunkowania batymetryczne (mapa). Często jednak tego typu obserwacja okazuje się niewystarczająca. Nawigator może nie zauważyć pewnych obiektów niebezpiecznych z mostka, takich jak dryfująca góra lodowa, wieloryb czy kontenery, które wypadły z innego statku. Takie niebezpieczeństwa może jednak zauważyć kamera w dronie, który będzie się wznosił nad płynącym statkiem – tłumaczy dr Koszelew.

W ramach prowadzonych prac ma powstać specjalny dron obserwacyjny, który będzie dostosowany do pracy w najtrudniejszych warunkach pogodowych na morzu. Ma mieć możliwość startu i lądowania na płynącym statku. – Tym zadaniem zajmować się będą naukowcy z Politechniki Białostockiej. Obiekty niebezpieczne będą rozpoznawane w obrazie rejestrowanym z drona przez system przetwarzania obrazów opracowany przez zespół z firmy UpLogic – poinformowała dr Koszelew.
Testy na promach Polskiej Żeglugi Morskiej

Specjaliści z firmy Sup4Nav zajmą się tym, jak w nawigacji wykorzystać informacje „antykolizyjne”, które rozpozna system i jak zintegrować je z autopilotem. – Firma Sup4Nav to jedyna polska firma, która ma doświadczenie w projektowaniu oraz wytwarzaniu systemów ekspertowych stosowanych w nawigacji morskiej. Wszystkie elementy technologii AVAL zostaną przetestowane w Iławie w ośrodku manewrowym Fundacji Bezpieczeństwa Żeglugi i Ochrony Środowiska, jednym z kilku ośrodków na świecie, gdzie można manewrować modelami statków – relacjonuje dr Koszelew.

Testy w warunkach rzeczywistych będą prowadzone na promach Polskiej Żeglugi Morskiej. Cała technologia „AVAL” ma być gotowa w 2021 r. Ogólna wartość projektu to ponad 10,3 mln zł.

Wybrane dla Ciebie