Umowa gazowa z Rosją wreszcie podpisana

Wicepremierzy Polski i Rosji Waldemar Pawlak i Igor Sieczin podpisali w Warszawie porozumienie zapewniające dostawy gazu do naszego kraju do 2022 roku. Umowa zwiększa dostawy z 7, 45 do 10 miliardów metrów sześciennych błękitnego paliwa rocznie. Wcześniej wspólne stanowisko w sprawie dostaw gazu uzgodniono 17 października w Moskwie, jednak rozmowy w tej sprawie prowadzono niemal do ostatniej chwili.

Obie strony wyraziły wolę podpisania kontraktu umożliwiającego utrzymanie tranzytu błękitnego paliwa przez terytorium Polski do 2045 roku. Dopuszczalny będzie także reeksport gazu importowanego z Rosji. Operatorem polskiego odcinka gazociągu jamalskiego została na mocy umowy z EuRoPolGazem spółka Gaz-System.

Dzięki porozumieniu gaz będzie dostarczany bez przeszkód i w wystarczającej ilości do konsumentów, przedsiębiorstw oraz polskiego przemysłu chemicznego – powiedział wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

– Cieszę się, że sukcesem zakończyły się negocjacje dotyczące porozumienia w sprawie dodatkowych dostaw gazu do Polski. To porozumienie i te uzgodnienia przyczyniły się także do poszerzenia współpracy o nowe elementy wynikające z nowych regulacji na rynku europejskim. To objęło spółki. Dotyczy to także spraw związanych z ustanowieniem operatora gazociągów przesyłowych – podkreślił wicepremier Pawlak.

– To porozumienie tworzy stabilne dostawy gazu do Polski bez przeszkód, wystarczające ilości w perspektywie do 2022 r. – dodał.

Wicepremier Waldemar Pawlak podkreślił, że rosyjski gaz będzie Polsce potrzebny – nawet jeśli okaże się, że nasze złoża gazu łupkowego są okazałe. Jego zdaniem, wynegocjowane porozumienie jest sukcesem, bo dzięki niemu polskim odbiorcom, zwłaszcza przemysłowym, nie zabraknie paliwa.

Wicepremier Igor Sieczin zaznaczył, że zarówno rządy Polski i Rosji, jak i firmy uczestniczące w przesyle gazu, oceniają umowę bardzo pozytywnie. Dodał że jest to podstawa dla długoterminowej współpracy w różnych gałęziach gospodarki.

W ocenie wiceszefa rosyjskiego rządu, podpisanie dokumentu pokazuje duże wzajemne zaufanie obu stron. W imieniu Federacji Rosyjskiej, Sieczin podziękował też wszystkich zaangażowanym w negocjacje za współpracę i wysiłek w doprowadzeniu do podpisania stosownych dokumentów.

Umowy zgodne z prawem unijnym

Podpisane umowy gazowe są zgodne z prawodawstwem rosyjskim, polskim i europejskim – zapewnili wicepremierzy Polski i Rosji.

– Te ustalenia mają charakter rynkowy i odpowiadają prawodawstwu rosyjskiemu, polskiemu i europejskiemu – powiedział Sieczin. – To zajęło więcej czasu, ale został on dobrze wykorzystany, bo zdobyliśmy nowe doświadczenie – dodał. Wyjaśnił, że to doświadczenie będzie wykorzystywane przy omawianiu nowych polsko-rosyjskich projektów.

Na mocy porozumienia dostawy gazu ziemnego zostały zwiększone do poziomu około 10 mld metrów sześciennych rocznie, a kontrakt będzie obowiązywał do 2022 r.

Operatorem polskiego odcinka gazociągu jamalskiego została spółka Gaz-System. Umowę operatorską podpisano 27 października po kilkumiesięcznych negocjacjach. Przekazania zarządzania rurociągiem niezależnej spółce domagała się Unia Europejska, która wciąż czeka na przesłanie pełnej treści tego porozumienia. Na razie Komisja dostała list opisujący jego treść.

Bruksela po otrzymaniu pełnego dokumentu będzie mogła stwierdzić, czy wszystkie jej zapisy są zgodne z unijnym prawem. Chodzi o podział obowiązków między właściciela i operatora gazociągu jamalskiego, czego wymaga unijne prawo. Operatorzy muszą być niezależni i zapewnić dostęp do rurociągu wszystkim europejskim firmom. W Polsce porozumiały się już w tej sprawie dotychczasowy zarządca EuRoPol Gaz oraz Gaz-System, który będzie nowym operatorem gazociągu jamalskiego.

Komisja Europejska otrzymała już obietnice z Warszawy, że w przyszłym tygodniu zostanie jej przekazana umowa operatorska dotycząca zarządzania rurociągiem jamalskim, która stanowi część polsko-rosyjskiego porozumienia gazowego. Bruksela naciska na Warszawę w tej sprawie – chce sprawdzić, czy wszystkie zapisy są zgodne z unijnym prawem. Do tej pory jednak rząd nie chciał ujawniać dokumentów.

Prace nad polsko-rosyjskim porozumieniem gazowym rozpoczęto po tym, gdy na początku ubiegłego roku błękitne paliwo przestał nam dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo. Międzyrządowe polsko-rosyjskie porozumienie zostało wynegocjowane na początku tego roku, jednak nie zostało podpisane z uwagi na wątpliwości Komisji Europejskiej co do niektórych zapisów.

źródło:
Zobacz więcej