„Smoleńsk musi być pamięcią wspólną”. Odsłonięto pomnik ofiar w Łodzi

aktualizacja: 21:50 wyślijdrukuj
Jarosław Kaczyński odsłania pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej (fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

Uroczyste odsłonięcie pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej odbyło się w piątek w Łodzi. Kamienne płyty o wysokości trzech metrów z nazwiskami osób, które zginęły w katastrofie tupolewa, stanęły przy bazylice archikatedralnej. – Smoleńsk musi być pamięcią wspólną – mówił podczas uroczystości Jarosław Kaczyński.

Lider PiS podziękował arcybiskupowi Markowi Jędraszewskiemu, obecnemu metropolicie krakowskiemu, który był inicjatorem upamiętnienia w Łodzi ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku. Wyraził też nadzieję, że piątkowe wydarzenie będzie początkiem odbudowy wspólnej pamięci.

– (…) Niezależnie od tego, co tam się naprawdę stało, musi być pamięcią wspólną naszego narodu, elementem budowy naszej wspólnoty – powiedział prezes PiS. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego „pamięć o katastrofie smoleńskiej, podobnie jak pamięć o mordzie polskich oficerów w Katyniu, została dotknięta nienawiścią”.
Niezależnie od tego, co tam się naprawdę stało, musi być pamięcią wspólną naszego narodu, elementem budowy naszej wspólnoty
W odsłonięciu pomnika katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem uczestniczyli też wicepremier Piotr Gliński i minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. Monument to wysokie na trzy metry kamienne płyty, na których widnieją nazwiska ofiar katastrofy sprzed siedmiu lat. Pomnik został sfinansowany ze środków łódzkiej kurii, stanął na tyłach katedry.

Wcześniej w katedrze odprawiono mszę świętą, której przewodniczył arcybiskup Marek Jędraszewski.

Wybrane dla Ciebie