Dostał od ojca fortunę. Pozwał go, bo chciał więcej

aktualizacja: 19:35 wyślijdrukuj
fot
David i Angie Dawes z Wielkiej Brytanii wygrali 101 milionów funtów w loterii Euromillions (fot. Bruno Vincent/Getty Images)

David i Angie Dawes z Wielkiej Brytanii w 2011 r. wygrali 101 milionów funtów w loterii Euromillions. Okazali się dobrymi rodzicami i dali swojemu 32-letniemu synowi okrągły milion. To okazało się początkiem rodzinno-sądowej batalii.

Szybko okazało się, że milion funtów to bardzo mało. Wydanie kasy zajęło Michaelowi równo miesiąc. Chłopak rzucił się w wir życia i nie oszczędzał na niczym. Połowę kwoty przeznaczył na dom w Portsmouth, a 250 tys. funtów przebalował razem z przyjaciółmi. Na same „drobiazgi” poszło 30 tys. Żył pełną piersią.

Gdy wszystko wydał, przyszedł do rodziców po kolejne pieniądze. Suma przelewów wyniosła łącznie 1,6 mln funtów, jednak na koncie szybko pojawił się debet. W marcu 2013 r. odbyła się rodzina narada. Ojciec zgodziła się spłacić część zadłużenia syna, powiedział jednak, że to już koniec. Kranik z pieniędzmi został zakręcony.

Sądowa batalia

Temat „skąpstwa” rodziców często wracał w rozmowach. Podczas jednej z rodzinnych imprez, w listopadzie 2013 r., podpity Michael chciał od ojca kolejnych pieniędzy i obrażał macochę. Skończyło się grubą awanturą. Sprawa trafiła do sądu. W orzeczeniu syn twierdził, że jego ojciec i macocha muszą finansowo wspierać go przez resztę życia. – Ze skromnych ludzi przemienili się w pysznych – zeznawał podczas procesu.

Sąd nie przyjął tej argumentacji. – Nie ma żadnej podstawy, na której racjonalny i logicznie myślący człowiek mógłby z tej sytuacji wyciągnąć wniosek, że należy mu się nieograniczony udział w pieniądzach rodzica – argumentował sędzia. Pozew został oddalony.

Dave i Angie przekazali członkom rodziny i przyjaciołom 30 mln funtów. Założyli także fundację charytatywną.

Wybrane dla Ciebie