Limuzyna BOR wylądowała w rowie. Funkcjonariusz biura w szpitalu

aktualizacja: 16:31 wyślijdrukuj
fot
W Markowicach w woj. śląskim, na tył limuzyny BOR najechała ciężarówka, spychając ją do rowu (fot. PAP/Waldemar Deska)

Funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu został poszkodowany w wypadku z udziałem limuzyny BOR w Markowicach (Śląskie). Z informacji uzyskanych przez PAP w szpitalu w Myszkowie wynika, że ma tylko drobne potłuczenia. Funkcjonariusz trafił tam na obserwację.

W Markowicach w tył limuzyny BOR uderzyła ciężarówka, spychając ją do rowu. W samochodzie BOR nie było żadnego VIP-a.

– Jedna osoba z tego wypadku trafiła do naszego szpitala na obserwację. Pacjent uskarżał się na drobne potłuczenia; jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – powiedział asystent dyrektora Szpitala Powiatowego w Myszkowie Michał Trojakowski. Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji poinformował, że do wypadku doszło w piątek przed południem na drodze krajowej nr 1 w Markowicach niedaleko Koziegłów (Śląskie). – Jadące w kierunku Częstochowy audi miało skręcić w boczną ulicę. Kiedy przyhamowało, na limuzynę najechał ciężarowy mercedes, spychając ją do rowu – powiedział aspirant sztabowy Jachimczak.

Policjant dodał, że jeden z funkcjonariuszy BOR został przewieziony do szpitala w Myszkowie. Dwie pozostałe osoby jadące audi, drugi funkcjonariusz i kierowca - cywil, wyszły ze zderzenia bez szwanku.

Wybrane dla Ciebie