Niewyobrażalny nacisk szczęk. T-Rex z łatwością kruszył najgrubsze kości

aktualizacja: 17:35 wyślijdrukuj
fot
Złowrogie szczęki tyranozaura (fot. Steve Starer)

Drapieżny olbrzym, tyranozaur, był ekstremalnie niebezpieczny. Naukowcy wykonali symulację, z której wynika, że siła nacisku jego szczek to 195 ton na sześć centymetrów kwadratowych. Badania prowadziły dwa zespoły – z uniwersytetów stanowych na Florydzie i w Oklahomie.

– To tak, jakby mógł zgnieść w paszczy trzy małe samochody – mówi Gregory M. Erickson, paleontolog z Florydy. Jak podkreśla, wyniki badań wskazują, że T-Rex swobodnie rozgryzał na drobne kawałki kości swoich ofiar i połykał je. To samo robią teraz niektóre drapieżne ssaki, takie jak szare wilki i hieny.

Wg badaczy, dzięki rozgryzaniu kości dieta drapieżnego giganta sprzed tysięcy lat była bogatsza, bo korzystał z odżywczych substancji zawartych w szpiku.

Co więcej, odkrycie to może świadczyć o tym, że dinozaury te były nie tylko drapieżnikami, ale jadały również padlinę i mogły dokładnie rozdrobnić szkielet zjadanego zwierzęcia.

Dr Ericson opowiadał „New York Times”, że uściskiem szczęk tyranozaura był zafascynowany od połowy lat dziewięćdziesiątych, gdy po raz pierwszy zobaczył skamieniałą miednicę roślinożernego dinozaura triceratopsa ze śladami 80 ugryzień.

Wybrane dla Ciebie