Pamiątkowe tablice odsłonięto w Sejmie

aktualizacja: 13:17 wyślijdrukuj
Tablica poświęcona parlamentarzystom, którzy zginęli w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem 10 kwietnia (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)

Tablice upamiętniające 18 parlamentarzystów, którzy zginęli 10 kwietnia w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem oraz tragicznie tam zmarłego marszałka Sejmu III kadencji Macieja Płażyńskiego, odsłonięto w środę w Sejmie. Z sali posiedzeń Sejmu zabrano zdjęcia parlamentarzystów PiS, którzy zginęli w katastrofie. Na pulpitach przy fotelach tych posłów pojawiły się za to w środę biało-czerwone wstążki.

W uroczystości odsłonięcia tablic wzięli udział m.in. prezydent, premier, marszałkowie Sejmu i Senatu, rodziny ofiar, posłowie, senatorowie. Modlitwę za zmarłych odmówił abp Kazimierz Nycz.

Tablica poświęcona parlamentarzystom, którzy zginęli w Smoleńsku, została zamontowana w pobliżu tablicy, na której widnieją nazwiska posłów i senatorów poległych w II wojnie światowej. Jest wykonana z białego marmuru, litery są odlewane i patynowane. Znajduje się na niej 18 nazwisk w kolejności alfabetycznej oraz napis: „Pamięci posłów i senatorów Rzeczypospolitej Polskiej, ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku”.

Centralnym punktem tej tablicy jest godło – fragment materiału z wizerunkiem orła, pochodzący z saloniku w samolocie TU-154, który rozbił się pod Smoleńskiem. Godło znajduje się w specjalnej próżniowej kasecie, która umieszczona jest w kamiennej tablicy. Ocalały z katastrofy wizerunek orła Bronisław Komorowski, jako marszałek Sejmu i wykonujący obowiązki prezydenta, otrzymał w maju podczas wizyty w Moskwie.

Minęło pół roku, ale cały czas o tym myślimy i nie możemy się z tą tragedią pogodzić – powiedział marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna podczas uroczystości. – To już ponad pół roku, kiedy pod Smoleńskiem rozbił się prezydencki samolot, zginęło 96 osób, prezydent z małżonką i cała delegacja – przypomniał Schetyna. Jak podkreślił, zginęło wówczas także 18 parlamentarzystów.

Dodał, że ich śmierć jest „początkiem drogi do pojednania”. – Ta tablica niech nam wszystkim i następnym pokoleniom parlamentarzystów przypomina ich życie, ich pracę i tragiczną śmierć - powiedział.
Prezydent RP Bronisław Komorowski (2P), Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna (P) i wdowa po Macieju Płażyńskim, Elżbieta (3P) odsłaniają w Sejmie tablicę poświęconą marszałkowi Sejmu III kadencji Maciejowi Płażyńskiemu (fot. PAP/Paweł Supernak)
Tablica poświęcona Maciejowi Płażyńskiemu została zamontowana przy marszałkowskim wejściu do sali posiedzeń Sejmu. Znajduje się na niej napis: „Pamięci Macieja Płażyńskiego, marszałka Sejmu w latach 1997-2001, który zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku”.

Cieszę się, że postać mojego męża na zawsze będzie upamiętniona w murach tego gmachu. Myślę, że mąż jako marszałek Sejmu, poseł, senator, zasłużył się Polsce i Polakom – powiedziała Elżbieta Płażyńska, wdowa po byłym marszałku Sejmu.

Biało-czerwone wstążki w Sejmie

Politycy Prawa i Sprawiedliwości zapowiadali, że portrety ich koleżanek i kolegów, którzy zginęli 10 kwietnia, znikną z sali sejmowej po 10 października. Prezes PiS Jarosław Kaczyński tłumaczył, że wtedy minie okres katolickiej żałoby.

– Taka była umowa z klubem PiS, że w momencie odsłonięcia tablic pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej, wtedy te zdjęcia znikną. Cieszę się, że ta umowa została dotrzymana – powiedział rano marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna.

W kwietniowej katastrofie pod Smoleńskiem zginął prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria i 94 inne osoby, w tym 18 parlamentarzystów: wicemarszałkowie Sejmu Jerzy Szmajdziński i Krzysztof Putra, wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek, posłowie: Leszek Deptuła, Grzegorz Dolniak, Grażyna Gęsicka, Przemysław Gosiewski, Izabela Jaruga-Nowacka, Sebastian Karpiniuk, Aleksandra Natalli-Świat, Maciej Płażyński, Arkadiusz Rybicki, Jolanta Szymanek-Deresz, Zbigniew Wassermann, Wiesław Woda, Edward Wojtas oraz senatorowie: Janina Fetlińska i Stanisław Zając.

Wybrane dla Ciebie