Procesy coraz dłuższe. Sądy czekają na obiecane reformy

Sądy nie radzą sobie z rosnącą liczbą spraw (fot. tvp.info/Sochacki)

Sprawa cywilna w sądzie trwa obecnie cztery miesiące dłużej niż w ubiegłym roku, zaś proces gospodarczy trzy miesiące dłużej – wynika ze statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości. Do danych dotarła „Rzeczpospolita”, sugerując, że wynikają one z braku obiecanych przez resort reform.

Wiceminister sprawiedliwości o reformie sądów: tylko zdecydowane cięcie

– Jeśli chodzi o zakończenie kadencji (Krajowej Rady Sądownictwa), to jest sprawa kluczowa. Pozbycie się tego elementu, to jest jak wyrzucenie...

zobacz więcej

– Ze sprawnością rzeczywiście jest gorzej – przyznaje Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości i obiecuje poprawę. – Gotowa jest już nowela procedury karnej i cywilnej pod kątem uproszczenia procedur. Wkrótce uruchomione zostaną także wolne dziś etaty sędziowskie. Trzystu asesorów w rejonie może się pojawić już w lipcu. Wyniki sprawności będą zatem lepsze – zapewnia.

Sędzia Barbara Piwnik z Sądu Okręgowego w Warszawie uważa, że to zbyt optymistyczne prognozy. – Gorsze statystyki nie są dla mnie żadnym zaskoczeniem. Dopóki z Sejmu wychodzić będą takie legislacyjne potworki jak dziś, a resort zamiast zabrać się do naprawiania sądownictwa będzie uruchamiać kolejne batalie, podobne do tej o Krajową Radę Sądownictwa, to w wymiarze sprawiedliwości dobrze nie będzie – uważa była minister sprawiedliwości w rządzie Leszka Millera.

W zapowiedzi nie wierzy także sędzia Tomasz Marczyński, wiceprezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Twierdzi, że resort wręcz pogarsza sytuację, między innymi poprzez „blokowanie około 700 etatów”. – W związku z tym stale rosnącą liczbę spraw sądzi dużo mniej sędziów – przekonuje.

źródło:
Zobacz więcej