Noc rekordowych przymrozków. Teraz może być już tylko cieplej

aktualizacja: 07:35 wyślijdrukuj
(fot. Twoje Info)

Po nocy z rekordowymi przymrozkami, dochodzącymi do minus 7 stopni przy gruncie, ma się stopniowo ocieplać. Teraz temperatura będzie powoli rosła - od 6 stopni na Suwalszczyźnie do 12 na południowym zachodzie.

Synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Grażyna Dąbrowska powiedziała IAR, że ochłodzenie, którego doświadczamy od kilku dni, to normalne zjawisko w połowie maja. Ostatnie chłody znad Skandynawii mogą pojawić się na początku lub nawet pod koniec maja i jest to zgodne z normami pogodowymi.

Teraz temperatura będzie powoli rosła - od 6 stopni na Suwalszczyźnie do 12 na południowym zachodzie. Kolejnej nocy przygruntowe przymrozki będą juz tylko na Suwalszczyźnie. W czwartek temperatura będzie jeszcze trochę wyższa - od 9 stopni ciepła na północnym wschodzie do 19 na południowym zachodzie. Majowe ochłodzenie zwykle zaczyna się w połowie miesiąca, kiedy przypadają tak zwani „zimni ogrodnicy” – od 12 do 14 maja. W tym roku Pankracy, Serwacy i Bonifacy będą już zwiastować ocieplenie.