Niemowlak z pękniętą czaszką trafił do szpitala. Miał też inne obrażenia

aktualizacja: 16:28 wyślijdrukuj
Chłopczyk jest w szpitalu (fot. Sean Gallup/Getty Images)

Prokuratura Rejonowa Łódź-Śródmieście wyjaśnia okoliczności, w których mogło dojść do powstania u 2-miesięcznego chłopca obrażeń ciała, m.in. złamań kości czaszki. Zatrzymano 21-letnią matkę dziecka.

W czwartek do placówki przy ulicy Spornej w Łodzi został przyjęty 2-miesięczny chłopiec, przywieziony przez matkę na badania kontrolne. Niepokój lekarza wzbudził w krwiak obrębie oczodołu. W wyniku przeprowadzonych badań stwierdzono u niemowlęcia także złamania czaszki. Zdaniem szpitala, może to wskazywać na zespół dziecka maltretowanego.

Matka dziecka w rozmowie z lekarzem twierdziła, że krwiak powstał prawdopodobnie samoistnie podczas snu. – Przeczy temu jednak ocena wyrażona przez szpital, a także uzyskana opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej, którego zdaniem ujawnione obrażenia najprawdopodobniej są wynikiem urazu – mówi Kopania. Prokuratorzy i policjanci ustalają okoliczności, w których doszło do powstania obrażeń. W piątek zatrzymana została 21-letnia matka chłopca. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mieszkała wraz ze swoim konkubentem.

Wybrane dla Ciebie