Kabel wysokiego napięcia poraził kibiców Manchesteru. Nie żyje 30 osób

aktualizacja: 17:03 wyślijdrukuj
fot
Do tragedii doszło w nigeryjskim mieście Calabar (fot. tt/ Newsbreak‏/ Effiong Ekpenyong‏)

Tragedia kibiców Manchester United. Na fanów „Czerwonych Diabłów”, którzy oglądali mecz w mieście Calabar na południu Nigerii, spadł kabel wysokiego napięcia. Zginąć mogło nawet 30 osób. Wielu osób trafiło do szpitala w stanie ciężkim.

Mecz był o dużą stawkę. W walce o półfinał Ligi Europy Manchester United podejmował Anderlecht Bruksela.

Spotkanie cieszyło się dużą popularnością na całym świecie, także w Nigerii, gdzie jest wielu wiernych kibiców „Czerwonych Diabłów”.

Do tragedii doszło nagle. W mieście Calabar podczas trwania transmisji meczu eksplodował transformator, a kable wysokiego napięcie spadły na miejscową „strefę kibica” – a właściwe mały, zatłoczony, prymitywny blaszak. Zginać mogło 30 osób. Wiele osób zabrano do szpitala.



– Usłyszałem straszny huk. Pobiegłem zobaczyć co się stało. W środku zobaczyłem porażonych prądem ludzi. To był okropny widok. To przecież mogłem być ja, ponieważ uwielbiam oglądać tam mecze - powiedział jeden ze świadków.



Kondolencje rodzinom ofiar złożyły władze Manchesteru United.

Wybrane dla Ciebie