„Przed Pałacem Prezydenckim nie ma miejsca na pomniki smoleńskie”

aktualizacja: 08:31 wyślijdrukuj
fot
Jacek Sasin nie wyklucza przeniesienia pomnika Księcia Poniatowskiego (fot. arch.PAP/Jacek Turczyk)

– Jesteśmy realistami. Wiemy, że tam nie ma na nie miejsca. Choć można sobie wyobrazić przeniesienie pomnika Księcia Poniatowskiego – stwierdził w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem z „Rzeczpospolitej” Jacek Sasin z Prawa i Sprawiedliwości.

W środę ruszył konkurs, który wyłoni autorów projektów pomników smoleńskich. Monument upamiętniający prezydenta Lecha Kaczyńskiego ma stanąć na osi ulicy Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza, a pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej u zbiegu ulic Krakowskie Przedmieście i Karowej.

Takie zapowiedzi padły podczas niedawnej konferencji Społecznego Komitetu Budowy Pomników: śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Konferencji, w której udział wzięli zarówno prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak i Jacek Sasin. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Jacek Sasin pytany, czy pomniki muszą stanąć przed Pałacem Prezydenckim, nie wykluczył alternatywnego rozwiązania. – Jesteśmy realistami. Wiemy, że tam nie ma na nie miejsca. Choć można sobie wyobrazić przeniesienie pomnika księcia Poniatowskiego – stwierdził.

Pytany, czy Lech Kaczyński powinien mieć własny pomnik podkreślił że był on nie tylko prezydentem, ale także prezydentem stolicy, ministrem sprawiedliwości, szefem NIK, jednym z liderów „Solidarności”. – Był architektem polskiej wolności i demokracji w Polsce. Będzie miał pomnik w centrum stolicy – podkreślił Sasin.
Macierewicz ma pełne poparcie w PiS

– Część wyborców głosuje na PiS właśnie dzięki Antoniemu Macierewiczowi. Wielokrotnie widziałem, z jakim entuzjazmem dzisiejszy szef MON jest przyjmowany przez naszych wyborców – w taki sposób Jacek Sasin skomentował pytanie, czy Antoni Macierewicz „nie ciągnie Prawa i Sprawiedliwości w dół”.

Polityk PiS nie obawia się jednocześnie sytuacji, w której szef MON odchodzi z partii i zakłada własną formację. – Wielu z nas przeszło lekcję budowy osobnych bytów partyjnych, co zawsze kończyło się źle. Wie o tym bardzo dobrze szef MON. Siłą obozu dobrej zmiany jest jedność. Również Antoni Macierewicz wie, że nie ma politycznego życia poza PiS – zapewnił Sasin. Dodał, że „minister Macierewicz ma pełne poparcie w PiS”.

Wybrane dla Ciebie