Kto jest ojcem dziecka wiceprezes Amber Gold? Będą badania genetyczne strażników

Katarzyna P. w czasie procesu (fot. arch.PAP/Adam Warżawa)

Były symboliczne nagany i awans – prokuratura jednak rozliczy zaniedbania w łódzkim areszcie – pisze w środę „Rzeczpospolita”. Służba więzienna rozmyła odpowiedzialność za ciążę Katarzyny P., wiceprezes Amber Gold. Kobieta zaszła w nią w łódzkim areszcie.

Komisja ds. Amber Gold zmienia termin przesłuchania Marcina P. i jego żony

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold zdecydowała o zmianie terminu przesłuchań Marcina P. i jego żony Katarzyny P. – poinformował...

zobacz więcej

Winni zaniedbań funkcjonariusze ponieśli tylko kary dyscyplinarne, ale w sprawie szykuje się zwrot: prokuratura chce zlecić badania DNA, aby ustalić ojca dziecka. A wtedy więzienników mogą czekać zarzuty karne.

„Decyzja o badaniu DNA zapadnie w najbliższych dniach” – powiedział „Rzeczpospolitej” Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

W cywilnej sprawie o ustalenie ojcostwa funkcjonariusz, na którego wskazała Katarzyna P., unika badania. Prokuratura może go do tego przymusić.

Drugi dzień procesu ws. Amber Gold. Katarzyna P. nie chce mówić

Sąd Okręgowy w Gdańsku zakończył w czwartek odczytywanie wyjaśnień ze śledztwa b. prezesa spółki Amber Gold Marcina P. i jego żony Katarzyny P....

zobacz więcej

Ciąża w więzieniu

Katarzyna P. przebywała w łódzkim areszcie od kwietnia 2013 r. W marcu 2015 r. poinformowała szefostwo, że jest w ciąży. O ojcu dziecka milczała, choć mówiło się, że to wychowawca, kapitan Tomasz R.

Dyrektor generalny Służby Więziennej (SW) wszczął kontrolę, z kolei prokuratura – śledztwo. Skończyło się na dyscyplinarkach. Dziewięciu funkcjonariuszy dostało najniższą z możliwych kar – naganę. Dostał ją też w styczniu 2016 r. Tomasz R. – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Jeśli badania DNA potwierdzą, że ojcem dziecka jest R., to więziennikom grożą zarzuty za niedopełnienie obowiązków.

źródło:
Zobacz więcej