Uchodźcy zaatakowali funkcjonariuszy Straży Granicznej

Obywatele Rosji usłyszą zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy Straży Granicznej (fot. arch. PAP/Darek Delmanowicz)

Gazu łzawiącego i kajdanek musieli użyć funkcjonariusze Straży Granicznej wobec kilku mężczyzn, którzy zaatakowali ich w strzeżonym ośrodku w Białej Podlaskiej. Do ataku doszło, gdy mundurowi wyprowadzali z ośrodka trzy osoby w celu ich deportacji. Napastnicy zostali umieszczeni w izolatce.

Niemcy: migranci pobili i okradli wartowników w schronisku

Kolejny incydent z uchodźcami w Berlinie w ostatnich dniach. W schronisku w Reinickendorf, północno-zachodniej dzielnicy stolicy Niemiec, grupa...

zobacz więcej

Do incydentu doszło w czwartek po południu gdy funkcjonariusze rozpoczęli procedurę deportacji trzyosobowej grupy cudzoziemców. Deportacja odbyła się tego samego dnia przed południem z Lotniska Chopina w Warszawie.

„Kilka osób przebywających w ośrodku utrudniało funkcjonariuszom wykonywanie czynności, próbując uniemożliwić im wyprowadzenie cudzoziemców z ośrodka. Trzech mężczyzn, obywateli Rosji narodowości czeczeńskiej, zachowywało się szczególnie agresywnie. Nie tylko grozili funkcjonariuszom, ale również dopuścili się wobec nich czynnej napaści” – relacjonuje Straż.

Po kilkukrotnym i bezskutecznym przywoływaniu do porządku, użyto środków przymusu bezpośredniego, tj. gazu łzawiącego i kajdanek. Napastnicy zostali umieszczeni w izolatce. Do ośrodka wezwano karetka pogotowi, ratownicy udzielili niezbędnej pomocy, oceniając, że nie wymagają hospitalizacji. Obywatelom Rosji zostaną przedstawione zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy realizujących czynności służbowe.

źródło:

Zobacz więcej