Polacy chcą przyjmować imigrantów. Ale nie wszystkich. Sprawdź, z jakich krajów

Pozytywnie postrzegamy imigrantów, którzy są w stanie się asymilować (fot. Pixabay/Pexels/flickr/Freedom House/flickr/danghingphuc)

Polacy są najbardziej otwarci na przyjmowanie jako imigrantów naszych najbliższych sąsiadów: Ukraińców, Czechów, Słowaków i Litwinów, z czego zdecydowanie największa otwartość jest wobec Ukraińców. Pozytywny stosunek mamy też do Wietnamczyków.

Dłuższe pobyty, zielona karta. Polska chce zatrzymać ukraińskich pracowników

„Jeśli nie stworzymy lepszych warunków dla osiedlania się Ukraińców, przeniosą się na Zachód. A my zostaniemy bez pracowników” – napisał „Dziennik...

zobacz więcej

W badaniu ilościowym, które zostało przeprowadzone na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) przez firmę Maison&Partners respondenci byli pytani o przedstawicieli 14 narodów. Głównym celem badania było poznanie opinii Polaków na temat przyjęcia imigrantów różnych narodowości (porównanie wyników z poprzednią falą badania przeprowadzoną w 2016 r.) oraz postrzeganie przez nich wybranych narodowości.

– W naszym kraju brakuje rąk do pracy. Mówimy tutaj o zawodach, w których Polacy po prostu nie chcą pracować. Aby zapewnić dotychczasowy poziom rozwoju i usług publicznych do 2020 roku potrzebujemy ściągnąć milion rąk do pracy – skomentował Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP.

Według niego „Polacy przychylnie odnoszą się do tego, aby w naszym kraju pracowali Ukraińcy, Czesi, Słowacy, Litwini, ale także Wietnamczycy”. – Łatwo się asymilują, nie ma z nimi problemów, sami uczą się języka i przede wszystkim sumiennie wykonują zlecone im prace. Uprzedzenia co do tych nacji są bezpodstawne – dodaje.

W naszym kraju brakuje rąk do pracy. Mówimy tutaj o zawodach, w których Polacy po prostu nie chcą pracować. Do 2020 roku potrzebujemy ściągnąć milion rąk do pracy

Imigranci? Zapraszamy! Wielka zmiana w polskiej polityce migracyjnej

Szykuje się wielka zmiana w polskiej polityce migracyjnej. Przyjeżdżający do nas ze wschodu łatwiej znajdą pracę i szybciej uzyskają pobyt stały....

zobacz więcej

„Nie” dla Afryki i Bliskiego Wschodu

Z badania wynika, że na przestrzeni 2016 roku zmniejszyła się otwartość Polaków wobec przyjęcia imigrantów z niemalże wszystkich krajów: w przypadku Ukraińców z 33 proc. w 2016 do 26 proc. w 2017, w przypadku Czechów z 24 proc. do 19 proc., a Białorusinów z 14 proc. do 9 proc. Cały czas jednak poparcie dla naszych wschodnich i południowych sąsiadów jest zdecydowanie większe niż poparcie dla imigrantów z krajów afrykańskich (7 proc.) lub Bliskiego Wschodu (5 proc.).

Polacy są również otwarci wobec idei przyznania Ukraińcom przebywającym w Polsce obywatelstwa. Połowa Polaków popiera takie rozwiązanie, szczególnie gdy w pytaniu nastąpi odwołanie do sytuacji, w jakiej znaleźli się Polacy w 1982 roku w USA.

Również duże poparcie wzbudza rozwiązanie, w którym Polakom przebywającym aktualnie w Polsce przyznawane byłoby prawo pobytu, a po 15 latach obywatelstwo – obecnie 54 proc. jest za takim rozwiązaniem. Poparcie to jednak nieco spadło w porównaniu z 2016 rokiem, kiedy 61 proc. Polaków było za takim rozwiązaniem.

„Myśleli, że następnego dnia wszyscy imigranci wyjadą”. Polacy o Brexicie

– Szok, oni myślą, że to coś zmieni, że po tym fakcie wszyscy będą mieli pracę, że podniosą im pensje, że stanie się jakiś cud. Myśleli, iż...

zobacz więcej

„Bliskość geograficzna i kulturowa”

– Przeprowadzone badanie pokazuje wiele obaw Polaków wobec osób innych narodowości, a szczególnie wobec przyznania im prawa pobytu w naszym kraju. Widać jednak, że nie wszyscy potencjalni imigranci postrzegani są tak samo. Na większą akceptację wpływa bliskość geograficzna i kulturowa (sąsiedzi: Ukraińcy, Czesi, Słowacy), ale też kontakt z daną grupą (Wietnamczycy) – uważa dr hab. Dominika Maison, profesor Uniwersytetu Warszawskiego.

Z kolei prezes ZPP zwraca też uwagę na politykę demograficzną. – Nie negujemy tego, że w zakresie polityki demograficznej należy działać wielotorowo. Efekty programu „500 plus”, który ma wpłynąć na poprawę w tym zakresie będą widoczne dopiero za kilkanaście lat, Polaków, którzy wyjechali na Zachód należy zachęcić do powrotu do kraju, zapewniając im godne zarobki i warunki życia, ale to nie będzie łatwe. Na rynku pracy wspomóc nas mogą nasi wschodni i południowi sąsiedzi, którzy rzetelnie wykonują swoje obowiązki i nie boją się pracy – mówi Kaźmierczak.

Dodaje też, że Polska nie może sobie pozwolić na przyjmowanie ludzi, którzy nie chcą pracować. – Polskiego podatnika nie stać na przyjmowanie imigrantów na przykład z Afryki. W Szwajcarii 90 procent imigrantów z Afryki Północnej jest na zasiłkach, nie pracuje i utrzymuje ich podatnik szwajcarski. Polacy są zdecydowanie przeciwni wprowadzaniu takich praktyk w naszym kraju – powiedział Cezary Kaźmierczak.

„Przeciętny Polak uważa ich za terrorystów”. Niemieckie gazety o naszym stosunku do imigrantów

W sobotniej prasie nie zabrakło artykułów poświęconych mało przyjaznej uchodźcom polityce nowych krajów UE, w tym Polski. „Ewa Kopacz nie chce...

zobacz więcej

Stosunek Polaków do imigrantów

Ukraińcy wywołują w Polakach ambiwalentne odczucia – równie duża grupa ma do nich pozytywny stosunek (27 proc.), co negatywny (25 proc.). Zdecydowanie mniej pozytywny stosunek mają Polacy do osób z krajów Afrykańskich (15 proc. deklaruje, że je lubi, a aż 50 proc., że nie lubi). W przypadku osób z Bliskiego Wschodu (Syryjczycy i Irakijczycy) jest jeszcze mniej Polaków wyrażających pozytywny stosunek do tych osób (7-8 proc.).

Ukraińcy są postrzegani jako podobni do Polaków i zdecydowanie bardziej pozytywnie na wielu wymiarach od Syryjczyków (m.in. bardziej uprzejmi, życzliwi, uczciwi, zaradni, wykształceni). Widać również, że pozytywne postrzeganie Ukraińców wzrasta wraz z kontaktem z nimi: osoby, które osobiście znają jakiegoś Ukraińca są bardziej przychylne wobec tego narodu niż te, które znają ich tylko z widzenia lub słyszenia, a zdecydowanie bardziej od tych, które nie znają nikogo tej narodowości.

źródło:
Zobacz więcej