„ISIS jest pierwszym podejrzanym, Al-Kaida drugim”

aktualizacja: 18:05 wyślijdrukuj
fot
Przed brytyjskim parlamentem w Londynie doszło do strzelaniny (fot.PAP/EPA/ANDY RAIN)

Zdaniem Wojciecha Szewko, eksperta ds. stosunków międzynarodowych wiele wskazuje na to, że ostrzeżenie o planowanym zamachu dotarło do służb dość niedawno.

Wojciech Szewko, ekspert ds. stosunków międzynarodowych komentował na antenie TVP Info atak terrorystyczny, do jakiego doszło w środę w Londynie.

Na Moście Westminsterskim, sąsiadującym z gmachem parlamentu w centrum Londynu, jadący samochód uderzał w przechodniów. Następnie jego kierowca wysiadł i pobiegł w stronę policjantów pilnujących budynku. Szewko uważa, że jeśli byłby to zamach, to Państwo Islamskie jest pierwszym, podstawowym podejrzanym, a Al-Kaida drugim. – Sposób dokonania tego, co roboczo nazywamy zamachem wskazuje na Państwo Islamskie lub kogoś inspirowanego – ocenił. Przypomniał, że Państwo Islamskie od dawna się odgrażało.

Ekspert zwrócił uwagę, że wiele wskazuje na to, że ostrzeżenie o planowanym zamachu dotarło do służb dość niedawno. – Przed chwilą dosłownie Wielka Brytania wprowadziła zakaz przewozu elektroniki na pokładach samolotu lecących z konkretnych kierunków – mówił. Podkreślił, że poziom niebezpieczeństwa w Europie jest bardzo wysoki. A ograniczanie terytoriów, na których działają dżihadżyści wcale nie oznacza, że są mniej sprawni. Część z nich wraca do swoich macierzystych krajów. – Skoro nie mogą podbijać miast, będziemy mieli coraz więcej tego rodzaju incydentów w Europie i na Bliskim Wschodzie – stwierdził ekspert w TVP Info.

Wybrane dla Ciebie