100 km w 20 godzin. Biegacze rywalizowali w ekstremalnej „Setce Komandosa”

Nie są ważne wiek, płeć a nawet przygotowanie fizyczne, choć przygotowanie bez wątpienia, powinno być na najwyższym poziomie. W tym biegu liczy się determinacja, bo momentów słabości nie brakuje. 120 biegaczy wystartowało w sobotę późnym wieczorem w biegu „Setka Komandosa”. Do pokonania mieli 100 km w 20 godzin, choć pierwsi zawodnicy dobiegli do mety już po 9 i pół godzinie. Najszybciej, bo w 9 godz. 33 minuty 43 sek., „Setkę Komandosa” pokonał plut. Artur Pelo z 1. Lęborskiego Batalionu Zmechanizowanego w Starnicach.