Donald Trump po spokojnej wizycie odpalił bombę… na Twitterze

aktualizacja: 16:31 wyślijdrukuj
Nie milkną echa spotkania w Białym Domu Donalda Trumpa z Angelą Merkel (fot. EPA/MICHAEL REYNOLDS)

Nie milkną echa spotkania w Białym Domu Donalda Trumpa z Angelą Merkel. A emocje podgrzewa sam prezydent Stanów Zjednoczonych. Gdy amerykańskie media podkreślają, że były to pierwsze rozmowy obojga polityków po wypowiedziach amerykańskiego prezydenta podczas kampanii prezydenckiej, czasem szyderczych wobec kanclerz Niemiec, sam prezydent wizytę komentuje na Twitterze.

Mimo tego, co słyszeliście od FAKE NEWS, miałem WSPANIAŁE spotkanie z niemiecką kanclerz Angelą Merkel – napisał w sobotę na Twitterze prezydent Donald Trump. Zaraz potem nawiązał jednak do pieniędzy. Niemniej jednak – kontynuował – Niemcy są winne NATO ogromne sumy pieniędzy i Stany Zjednoczone muszą być lepiej opłacane za potężną i bardzo drogą obronę, jaką zapewniają Niemcom. Trump przyjął Merkel w piątek w Białym Domu. Jak wynika z komentarzy po spotkaniu, oprócz kurtuazji przyniosło ono niewiele konkretów. Co nie oznacza, że nie doszło do pewnych niezręczności.
 

Podczas typowej sesji zdjęciowej, prezydent – według krytyków – zignorował, według zwolenników – nie usłyszał – tego co komentatorzy uznali za sugestię Angeli Merkel, by przywódcy państw wymienili uściski dłoni.
Spotkanie bez historii

W piątek w Białym Domu rozmawiano m.in. o wolnym handlu, stosunkach na linii Waszyngton-Berlin oraz o konfliktach na świecie. Jednym z tematów były też wydatki Niemiec na obronność, niesięgające postulowanego przez NATO pułapu 2 proc. PKB.

Media w Stanach Zjednoczonych podsumowując wizytę Angeli Merkel w Waszyngtonie zgodnie piszą, że spotkali sie przywódcy dwóch najpotężniejszych państw świata, którzy diametralnie różnią się w takich kwestiach jak migracja i podejście do uchodźców, przede wszystkim tych z Syrii. Kanclerz Niemiec z Donaldem Trumpem rozmawiała pół godziny w cztery oczy. Angela Merkel przekonywała Donalda Trumpa do wznowienia rozmów o strefie wolnego handlu między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. Celem wizyty szefowej rządu Niemiec w stolicy USA, miało być odbudowanie wzajemnego pełnego zaufania.

Wybrane dla Ciebie