Jest zgoda parlamentu na Brexit. Poprawka ws. praw imigrantów z UE odrzucona

Manifestacja ws. praw pracowników z UE (fot. PAP/EPA/ANDY RAIN)

Na Brexit w kształcie forsowanym przez rząd Theresy May zgodzili się brytyjscy posłowie. Odrzucili poprawki do ustawy pozwalającej na uruchomienie artykułu 50. traktatu lizbońskiego. Wśród nich znalazła się ta, która jednostronnie gwarantowała prawa imigrantów z Unii Europejskiej. Za utrzymaniem poprawki dopisanej do projektu w Izbie Lordów – było 287 posłów, 335 wyraziło sprzeciw. Późnym wieczorem obie izby parlamentu dały premier pełnomocnictwa do rozpoczęcia procedury wyjścia z UE. May planuje uruchomić proces Brexitu przed końcem marca.

Sondaż po Brexicie: ponad 60 proc. Polaków chce zostać na Wyspach

Po decyzji Brytyjczyków o opuszczeniu Unii Europejskiej jedynie 5,5 procent ankietowanych Polaków w Wielkiej Brytanii deklaruje powrót do kraju....

zobacz więcej

To wyraźne zwycięstwo rządu, który od początku przestrzegał, że jednostronne gwarancje osłabiłyby pozycję negocjacyjną Londynu, w zbliżających się rokowaniach z Unią Europejską.

Gabinet Theresy May oferuje dziś imigrantom unijnym, już mieszkającym w Wielkiej Brytanii, gwarancje polityczne, ale nie prawne. Premier May i minister do spraw Brexitu David Davis powtarzają, że ich priorytetem jest rozwiązanie kwestii statusu imigrantów unijnych, ale podkreślają, że musi to być proces dwustronny, a pobrexitowy los Polaka czy Rumuna mieszkającego na Wyspach, łączą ze sprawami Brytyjczyka, który osiadł we Francji czy Portugalii.

Przepadła też druga modyfikacja, rozszerzająca prawo weta, przysługujące parlamentarzystom pod koniec procesu. Projekt wrócił do Izby Lordów. Wielu z nich uznało, że dalszy opór wobec decyzji demokratycznie wybranych deputowanych i próba ponownego wprowadzenia do treści ustawy obu poprawek, które i tak najprawdopodobniej byłyby znowu odrzucone przez Izbę Gmin, to „bezcelowy gest”.

Za wprowadzeniem poprawki gwarantującej prawa obywateli Unii Europejskiej zagłosowało zaledwie 135 lordów, a 274 było przeciw. W identycznym głosowaniu niespełna dwa tygodnie wcześniej swojego poparcia tej nowelizacji udzieliło aż 358 lordów wobec 256 sprzeciwiających się.

W brytyjskiej tradycji politycznej legitymacja Izby Lordów jest mniejsza, ponieważ – w przeciwieństwie do posłów – nie są oni wybierani demokratycznie.

Projekt ustawy ws. Brexitu zostanie teraz skierowany do Pałacu Buckingham w celu uzyskania podpisu królowej Elżbiety II, po czym wejdzie w życie, otwierając przed premier May drogę do formalnego rozpoczęcia procesu tzw. Brexitu i dwuletnich negocjacji w tej sprawie.

Dwa artykuły

Projekt ustawy został złożony w parlamencie pod koniec stycznia w ramach tzw. przyspieszonej procedury. Sam dokument składa się z zaledwie dwóch krótkich artykułów, wyrażających zgodę parlamentu na to, aby Theresa May złożyła oficjalne zawiadomienie (notyfikację) o zamiarze wyjścia z Unii Europejskiej zgodnie z art. 50 Traktatu Lizbońskiego.

Trwający półtora miesiąca proces ustawodawczy został zainicjowany w wyniku podjętej w drugiej połowie stycznia decyzji brytyjskiego Sądu Najwyższego, który podtrzymał wyrok Wysokiego Trybunału (High Court) i orzekł, że do rozpoczęcia formalnego procesu opuszczania UE przez kraj niezbędna jest zgoda obu izb parlamentu.

Premier May wielokrotnie zapowiadała, że planuje formalne rozpoczęcie procesu opuszczenia wspólnoty przed końcem marca br.

Pod koniec marca

Według źródeł PAP w brytyjskiej dyplomacji, do rozpoczęcia procesu wyjścia z Unii Europejskiej dojdzie najprawdopodobniej w ostatnim tygodniu marca - po wyborach w Holandii i uroczystym szczycie Unii Europejskiej w Rzymie z okazji 60-lecia Traktatów Rzymskich.

źródło:
Zobacz więcej