Reprymenda dla sędzi prowadzącej sprawę Amber Gold

Sędzia Lidia Jedynak może zostać odsunięta od sprawy (fot. arch. PAP/Adam Warżawa)

„Zwróceniem uwagi” zakończyła się sprawa Lidii Jedynak przed Krajową Radą Sądownictwa. Sędzia prowadząca sprawę Amber Gold przynajmniej na razie uniknęła postępowania dyscyplinarnego – pisze „Dziennik Bałtycki”.

Michał Tusk stanie przed komisją śledczą ds. Amber Gold

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold zdecydowała w środę o przesłuchaniu Michała Tuska, który był zatrudniony w liniach lotniczych OLT Express,...

zobacz więcej

– Sprawy nie skierowano do postępowania dyscyplinarnego. Zwrócono jedynie uwagę, by sędzia zachowywała szczególną ostrożność w przypadku pozazawodowych kontaktów – tłumaczy sędzia Waldemar Żurek, rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa.

Żurek wskazał, że sędzia Jedynak nadal może spodziewać się konsekwencji. Zależy to od ministra sprawiedliwości, który może podjąć decyzję o postępowaniu dyscyplinarnym lub odsunięciu sędzi od prowadzonego przez nią procesu twórców Amber Gold – Marcina i Katarzyny P. Wniosek o odsunięcie sędzi może złożyć także prokuratura.

Bankiet u szemranego biznesmena

Dziennik przypomina, że w miniony poniedziałek sędzia odpowiadała na pytania specjalnego zespołu ds. etyki KRS, który powołany został w związku ze styczniową publikacją „Newsweeka” dotyczącej udziału sędzi w bankiecie u jednego z trójmiejskich deweloperów o kryminalnej przeszłości.

Jedynak zaprzeczyła jakoby znała historię szemranego przedsiębiorcy, który ma odpowiadać za stworzenie podobnego do Amber Gold parabanku Orcan.

źródło:
Zobacz więcej