Tomasz Gawlik traci fotel prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej

aktualizacja: 19:25 wyślijdrukuj
Tomasz Gawlik był prezesem JSW od połowy grudnia 2015 roku (fot. arch.PAP/Leszek Szymański)

Rada nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej odwołała prezesa Tomasza Gawlika i oddelegowała do czasowego pełnienia tej funkcji Daniela Ozona – podały służby prasowe firmy. Gawlik był prezesem JSW od połowy grudnia 2015 roku.

W komunikacie nie podano powodu odwołania prezesa. Wiadomo, że Daniel Ozon będzie pełnić funkcję nie dłużej niż do 6 czerwca 2017 r.

Ozon w latach 2006-2008 w JSW pełnił funkcję zastępcy prezesa zarządu, dyrektora biura nadzoru właścicielskiego i strategii kapitałowej. Od 4 sierpnia 2016 r. jest członkiem rady nadzorczej spółki. Jednocześnie JSW poinformowała w raporcie, że otrzymała rezygnację z dniem 3 marca 2017 r. Józefa Pawlinowa z pełnienia funkcji członka zarządu JSW, w którym pełnił funkcję zastępcy prezesa zarządu ds. technicznych. Pawlinów nie podał przyczyny złożenia rezygnacji.
Likwidacja KWK „Krupiński”

Do zmian personalnych w spółce JSW odniósł się w programie „24 minuty” Mieczysław Kościuk, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w KWK „Krupiński”. Kopalnia w Suszcu, zgodnie z uchwałą zarządu, ma być bowiem zlikwidowana ze względu na nierentowność.

– Uważam, że Daniel Ozon to człowiek zdolny do kompromisu. Może wysłuchać racji jednej i drugiej strony – skomentował Mieczysław Kościuk w kontekście prób ratowania kopalni.

– Sądzę, że zawsze jest czas na rozmowy z resortem energii. Zwracam się do ministra energii, by jeszcze raz pochylił się nad tym, do czego się zobowiązał. Wielokrotnie rozmawialiśmy przy okazji Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Były wnioski z WRDS o przeprowadzenie audytu składającego się z zespołu niezależnych ekspertów, żeby odsunąć jakiekolwiek podejrzenia o stronniczość. Tego nie zrobiono. Minister zrobił audyt wewnętrzny, ale nic z niego nie wynika – powiedział gość TVP Info. Przewodniczący NSZZ podkreślił, że nie rozumie, dlaczego audyt w JSW nadal jest tajny.
„Najsłabsze ogniwo w holdingu”

Plan zlikwidowania KWK „Krupiński” skomentował w „Gościu Wiadomości” minister energii Krzysztof Tchórzewski. – Zastaliśmy (rząd PiS – przyp. red.) górnictwo węgla kamiennego w tragicznej sytuacji. JSW była w upadłości, zarząd prawie musiał ją ogłaszać, nie było pieniędzy – powiedział.

– Dziś jest kwestia tego typu, że został opracowany program restrukturyzacyjny, na który zgodziły się banki finansujące, żeby rozłożyć na dalsze raty kredyty, żeby zdjąć zabezpieczenia z majątku, który częściowo został sprzedany, żeby ratować kopalnie. Jeżeli weźmiemy to pod uwagę, to ogniwo węglowe, jakim jest „Krupiński”, zostało wskazane jako najbardziej słabe w tym całym holdingu – wyjaśniał minister.
Konflikt w zarządzie

W ostatnim czasie w prasie pojawiały się informacje na temat konfliktu personalnego w zarządzie JSW między prezesem Gawlikiem a wiceprezesem Pawlinowem. Artykuł na ten temat znalazł się np. w ostatnim numerze „Solidarności Górniczej” – pisma wydawanego przez Sekcję Krajową Górnictwa NSZZ Solidarność.

Opisano tam m.in. spory w zarządzie JSW, jakie miały dotyczyć niektórych stanowisk dyrektorskich w kopalniach, a także sposobu prowadzenia prac zarządu spółki. Gazeta zamieściła również wywiad z wiceprezesem Pawlinowem, w którym odniósł się on do stawianych mu zarzutów korupcyjnych. Informacje te wiceprezes uznał za nieprawdziwe.

Wybrane dla Ciebie