„Tusk dogadał się z Erdoganem, a z polskim rządem nie potrafił”

aktualizacja: 06:56 wyślijdrukuj
Róża Thun i Zbigniew Kuźmiuk w programie (fot. TVP Info)

– Jeżeli ktoś działa na szkodę Polski, to nie jest członkiem Platformy Obywatelskiej. Dlatego Jacek Saryusz-Wolski został wykluczony – powiedziała w programie „Bez retuszu” w TVP Info europosłanka PO Róża Thun. Tłumaczyła wyrzucenie z partii polityka, który został kandydatem Polski na szefa Rady Europejskiej. – W takim razie większość europosłów powinna być z PO wykluczona, bo działają na szkodę Polski – odpowiedział jej europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.

Z końcem maja kończy się 2,5-letnia kadencja Donalda Tuska na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej. Były premier zadeklarował na początku lutego, że jest gotów zostać na czele Rady na drugą kadencję. Czy tak się stanie, unijni liderzy mają zdecydować na szczycie w Brukseli, który zaplanowano na 9-10 marca.

Polska nie udzieliła poparcia Tuskowi i zgłosiła jako swojego kandydata europosła PO Jacka Saryusz-Wolskiego.

Nikt nie był wrogiem

Zbigniew Kuźmiuk z PiS przekonywał, że nie jest to żadna złośliwość jego partii wobec obecnego szefa RE. – Nam się zarzuca, że od początku nie sprzyjaliśmy Donaldowi Tuskowi, nawet byliśmy jego wrogami, a było wręcz przeciwnie – przypomniał w TVP Info.
– Po siedmiu latach rządów PO, kiedy PiS było w parlamencie prawie anihilowane, Jarosław Kaczyński podszedł do Tuska, złożył mu gratulacje i życzył dobrego urzędowania, także dla Polski. To była wielka rzecz – przypomniał polityk. I od razu wyjaśnił, czemu wszystko się zmieniło. – Niestety, po zmianie władzy Donald Tusk to wszystko zmarnował. Uznał, że będzie walczył z demokratycznie wybranym rządem, a człowiek na tym stanowisku powinien być neutralny wobec każdego kraju członkowskiego. Tusk nie potrafił się o to postarać – wskazał.

Porozumienie z Erdoganem

Zbigniew Kuźmiuk podkreślił też, że szefowi RE łatwiej przychodziło szukanie konsensusu nawet z politykami, którzy nie mieli ostatnio zbyt dobrej reputacji. – Potrafił się dogadać nawet z prezydentem Turcji Erdoganem, który wsadził do więzienia po puczu kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Potrafił się z nim dogadać i jemu ściskał rękę, a z polskim, demokratycznym rządem nie potrafił się dogadać, nie chciał i publicznie go zwalczał – mówił.

Donalda Tuska broniła europosłanka PO Róża Thun. – Unia Europejska opiera się na ciągłych kompromisach, na ciągłych rozmowach, na słuchaniu siebie wzajemnie. Na trosce o to, żeby przestrzeganie prawa było we wszystkich krajach na tym samym poziomie. Donaldowi Tuskowi zależy na tym, aby Polska w dalszym ciągu była w jądrze UE, żeby miała wpływa na to, co się dzieje – tłumaczyła.
Europosłanka skrytykowała polityków PiS. – Podważanie kandydatury Tuska oznacza, że Polska nie będzie miała szefa RE – ostrzegała. – Gdyby to nie było takie smutne, to mogłoby nawet być śmieszne, że polski rząd zachowuje się w ten sposób. Niepoważnym jest wyciąganie króliczka z kapelusza – mówiła.

Wybrane dla Ciebie