Zembaczyński o aferze Amber Gold: państwo nie działało w ogóle

– Zeznania przewodniczącego Jakubiaka i byłego prezesa NBP Marka Beli były istotne dla komisji. Z ust Marka Belki padło wiele kontrowersyjnych słów. Mówił o analfabetyzmie osób, które korzystały z oferty Amber Gold. Ja byłbym daleki od tego, żeby tak nazywać zwykłe osoby fizyczne, które w dobrej wierze wpłaciły swoje pieniądze – powiedział w programie „Gość poranka” poseł Witold Zembaczyński z Nowoczesnej.

„To państwo trzeba będzie wiele lat naprawiać”

– Dwa dzisiejsze przesłuchania były kluczowymi dlatego, że z jednej strony przesłuchiwany był były prezes NBP, z drugiej były przewodniczące KNF....

zobacz więcej

We wtorek przed komisją śledczą ds. Amber Gold zeznawali były prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka oraz były przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak.

– Podejście Marka Belki to podejście typowe dla osoby zaangażowanej w życie ekonomiczne kraju – ocenił Witold Zembaczyński, członkiem komisji śledczej ds. Amber Gold. – Prezes NBP widząc oprocentowanie, które proponowała firma Amber Gold, skłaniał się ku temu, że to jest niebezpieczne, ale zwykły konsument nie musiał tego wiedzieć – mówił poseł.

W ocenie Witolda Zembaczyńskiego jedne z największych zaniedbań w kwestii wyjaśnienia afery Amber Gold leżą po stronie prokuratury i UOIKiK-u. Zapowiedział, że będzie chciał uzyskać odpowiedź od pani prokurator Barbary Kijanko, „dlaczego Amber Gold nie zostało stłamszone w zarodku”.

Zabrakło decyzji o dochodzeniu

– W 2009 roku wystarczyła jedna rozsądna decyzja prokurator Kijanko, polegająca na rozpoczęciu solidnego dochodzenia i wykrycia, kim jest Marcin P. – ocenił poseł Nowoczesnej.

W jego opinii „państwo nie działało w ogóle”. – Nie działała prokuratura, KNF zamieszcza na liście ostrzeżeń publicznych podmiot Amber Gold, żadna służba nie zareagowała, ani ABW, ani CBŚ – mówił.

źródło:
Zobacz więcej