Maria Dmochowska spoczęła na Powązkach. Była żołnierzem AK i wiceprezesem IPN

aktualizacja: 18:28 wyślijdrukuj
Marta Dmochowska spoczęła w stolicy (fot.PAP/Tomasz Gzell)

Przedstawiciele różnych środowisk politycznych i światopoglądowych pożegnali w piątek Marię Dmochowską – żołnierza Armii Krajowej, opozycjonistkę w PRL, posłankę, wiceprezesa IPN. Jej pogrzeb odbył się piątek na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie.

– Dzisiaj, żegnając Marysię Dmochowską żegnamy trochę i ten czas, kiedy o sobie samym nikt z nas nie mówił „patriota”, gdy nikt nie odważył się używać tak wielkich słów, a patriotyzm i miłość ojczyzny była potwierdzana nie tanimi deklaracjami, ale była potwierdzana życiem, dokonaniami i tą właśnie postawą służby: rodzinie, panu Bogu, najbliższym, przyjaciołom i ojczyźnie rozumianej jako dobro wspólne – mówił przy urnie z prochami zmarłej były prezydent Bronisław Komorowski.

Koniec epoki

– Myślę, że żegnamy do pewnego stopnia epokę, w której patriotyzm Polski potwierdzało się własnymi dokonaniami, własnym ryzykiem, a nie tanią egzaltacją na użytek polityczny – podkreślił.

Marię Dmochowską - jak mówił - cechował wewnętrzny ład, którego źródłem było to, że była człowiekiem spełnionym. – Myślę, że ten ład, jakaś harmonia, umiejętność łączenia najważniejszych i ważnych spraw i postaw czyniły z niej człowieka i polityka, ale także i przyjaciela... niesłychanie wiarygodnego – dodał były prezydent.
W uroczystościach pogrzebowych Marii Dmochowskiej uczestniczyli najbliżsi krewni i przyjaciele, w tym siostrzeniec zmarłej Andrzej Celiński - działacz opozycji demokratycznej w PRL, członek Komitetu Obrony Robotników, były senator, poseł. Obecni byli również weterani Armii Krajowej, działacze opozycji demokratycznej w PRL, dawni i obecni politycy, a także liczni historycy i pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej.

Dmochowską pożegnali m.in. wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz, działacz opozycji w PRL Henryk Wujec, wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk, były prezes IPN Łukasz Kamiński, była wiceprezes IPN Agnieszka Rudzińska, były szef pionu śledczego IPN Dariusz Gabrel, były przewodniczący Rady IPN Antoni Dudek, a także historyk i dziennikarz, były więzień Auschwitz-Birkenau Marian Turski oraz lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski. Przybyli także działacze ze Stowarzyszenia Wolnego Słowa, integrującego środowisko opozycji demokratycznej okresu PRL.

– Myślę, że wszyscy, którzy tutaj jesteśmy - jak widać z różnych instytucji, różnych urzędów i z różnych światów politycznych - mamy tę samą myśl: mieliśmy do czynienia z człowiekiem wielkiego formatu. To była wielka patriotka o wspaniałym życiorysie, a przy tym człowiek dobry, skromny, pracowity, działający zawsze na rzecz Polski i naszej historii. Człowiek, który miał w sobie niezwykłą siłę. Maria Dmochowska była niestrudzona w tym działaniu bez względu na to, jakie zadanie przyszło jej wykonywać – mówił PAP i IAR wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk, który podkreślił, że jego obecność na pogrzebie ma charakter prywatny.
– Dziś pożegnaliśmy kogoś dla nas bardzo bliskiego. Myślę, że Instytut Pamięci Narodowej byłby inny, gdyby nie postać pani Marii – dodał Szwagrzyk.

Maria Dmochowska z domu Lipska urodziła się 18 lipca 1930 r. w Warszawie. Podczas II wojny światowej była żołnierzem AK o pseudonimie Maja. Uczestniczyła w powstaniu warszawskim i w walkach Grupy Kampinos AK. Po wojnie była lekarzem hematologiem; była również działaczką opozycji demokratycznej, współorganizowała NSZZ „Solidarność” w Łodzi. Była internowana w stanie wojennym. W wolnej Polsce, w latach 1989-97, była posłanką na Sejm. W 2006 r. za kadencji prezesa Janusza Kurtyki została powołana na stanowisko wiceprezesa IPN. Funkcję tę sprawowała do czerwca 2012 r. Zmarła 10 lutego.

Wybrane dla Ciebie