Pogrzeb Heleny Kmieć w niedzielę. Będzie miał charakter państwowy

Helena Kmieć była wolontariuszką misyjną w Boliwii (fot. fb/Helena Kmieć)

– Premier zarządza pogrzeb państwowy zgodnie z własnym uznaniem. Jeśli dziewczyna zginęła w trakcie misji, a premier uznała, że był to szczególny przypadek, to istnieje taka możliwość – mówi w rozmowie z portalem tvp.info dr Janusz Sibora, ekspert ds. protokolarnych. W czwartek premier Beata Szydło zdecydowała, że pogrzeb zamordowanej w Boliwii wolontariuszki Heleny Kmieć będzie miał charakter państwowy.

Wspomnienie o Helenie Kmieć. „Jak dla mnie, już teraz jest świętą”

Helena Kmieć została ugodzona nożem, gdy napastnik wtargnął do ochronki dla dzieci przy placówce Zgromadzenia Sióstr Służebniczek w boliwijskiej...

zobacz więcej

Uroczystości pogrzebowe zamordowanej 24 stycznia w Cochabamba w Boliwii wolontariuszki misyjnej Heleny Kmieć odbędą się w Trzebini i Libiążu. W sobotę w sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej w Trzebini o godz. 19.30 odbędzie się czuwanie modlitewne, składające się z mszy i modlitwy przy trumnie. Zakończy się o godz. 21 Apelem Jasnogórskim. W czuwaniu wezmą udział salwatoriańscy wolontariusze misyjni z całej Polski.

W niedzielę o godz. 15 w kościele św. Barbary w Libiążu rozpocznie się msza pogrzebowa, której przewodniczył będzie kard. Stanisław Dziwisz, w koncelebrze bp. Jana Zająca oraz innych duchownych. Kazanie wygłosi ks. prałat Franciszek Ślusarczyk, kustosz sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Helena zostanie pochowane na cmentarzu komunalnym, który znajduje się nieopodal kościoła parafialnego w Libiążu. Helena Kmieć była członkiem Wspólnoty Wolontariatu Misyjnego „Salvator” z siedzibą w Trzebini, grupy młodych ludzi skupionych przy zgromadzeniu Salwatorianów, którym przewodzi ksiądz Piotr Filas. Została ugodzona nożem, gdy napastnik wtargnął do ochronki dla dzieci przy placówce Zgromadzenia Sióstr Służebniczek w boliwijskiej Cochabambie. Choć natychmiast podjęto reanimację, dziewczyna zmarła na miejscu. Wyjechała tam 8 stycznia i miała przebywać pół roku.

Domniemany morderca polskiej misjonarki zatrzymany

Boliwijska policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o zamordowanie polskiej misjonarki, 25-letniej Heleny Kmieć oraz jego domniemanego wspólnika....

zobacz więcej

„Decyzję podejmuje premier”

Rzecznik rządu Rafał Bochenek poinformował w czwartek na Twitterze, że niedzielne uroczystości będą miały rangę państwową, a premier Beatę Szydło będzie na nich reprezentować szefowa kancelarii min. Beata Kempa. – Wydaje mi się, że w ten sposób takie elementarne łączenie pogrzebów państwowych tylko z najwyższymi osobami w państwie zostaje przełamane. W ten sposób, jeśli ktoś ginie w takich okolicznościach, jak pani Helena, państwo docenia daną osobę. Zostaje przełamany pewien stereotyp, tabu, że należy się to tylko i wyłącznie ministrom i władzy. Warto tu spojrzeć na Amerykanów, którzy doceniają każdą osobę, która zginęła ratując innych – mówi dr Sibora. Jak wyjaśnia w sprawach pogrzebów o charakterze państwowym na pierwszym miejscu zawsze jest wola zmarłego, któremu teoretycznie taki pogrzeb się należy. – Jeżeli sama osoba nie podjęła takiej decyzji lub z różnych względów nie mogła jej podjąć, liczy się wola rodziny, która może zażyczyć sobie aby uroczystość miała charakter prywatny – wyjaśnia.

Decyzję o pogrzebie państwowym podejmuje premier a nie prezydent, ale to ten drugi ogłasza ewentualną żałobę narodową. Okazuje się, że w okresie międzywojennym istniał kilkusetstronicowy dokument regulujący m.in. kwestie państwowych pogrzebów oraz tego komu i jakie honory się należą. – Pogrzeb państwowy z kilka dni trwającą żałobą narodową miał marszałek Piłsudski. Zachowało się wiele dokumentów, które pokazują jak wyglądała ta ceremonia – mówi w rozmowie z portalem tvp.info Marek Gałęzowski z IPN. Nie wszystkim jednak jak można wyczytać z książek ówczesnego dyplomaty Konstantego Skirmunta on sam uważał ten pogrzeb za zbyt teatralny i wyreżyserowany. – Gdy pociąg z ciałem Piłsudskiego jechał przez miasta w okolicach kieleckiego niektórzy księża odmówili używania dzwonów kościelnych. Do budowania podestów, na których trumna stała w różnych miejscach Warszawy wykorzystywano artystów – mówi dr Sibora. W II RP takich pogrzebów doczekali się także wielcy pisarze m.in. Sienkiewicz. Sam Piłsudski wygłosił jedno z bardziej okazałych przemówień podczas pogrzebu sprowadzonych do Polski szczątków Juliusza Słowackiego.

W ostatnim czasie pogrzeb o charakterze państwowym miał także polski kierowca, który zginął w zamachu w Berlinie (woj. zachodniopomorskie). Zmarłego, oprócz rodziny i bliskich, pożegnał obecny na ceremonii prezydent Andrzej Duda, a list kondolencyjny w kościele w imieniu premier Szydło odczytała Beata Kempa. Wśród osób zasłużonych dla kraju, którym również zorganizowano pogrzeb państwowy, byli Danuta Siedzikówna „Inka” oraz Feliks Selmanowicz „Zagańczyk”. Uroczystości odbyły się w sierpniu ubiegłego roku. W styczniu tego roku pogrzeb o charakterze państwowym miał Longin Komołowski, prezes Stowarzyszenia Wspólnota Polska, członek „Solidarności” i wicepremier w rządzie Jerzego Buzka.

Pogrzeb Longina Komołowskiego będzie miał charakter państwowy

Longin Komołowski prezes Stowarzyszenia Wspólnota Polska, członek „Solidarności”, poseł na Sejm RP, wicepremier w rządzie Jerzego Buzka...

zobacz więcej

Orkiestra lub trębacz

Podczas ceremoniału państwowego trumna przewożona jest na lawecie armatniej, a uroczystości towarzyszy salut armatni. Decyzję o udziale wojskowej asysty honorowej podejmuje szef MON, a Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w swoim rozkazie określa jej skład – zależnie od rangi zmarłego. Wojskową asystę honorową wyznacza się m.in. na ceremonie pogrzebowe zmarłych: członków najwyższych władz państwowych, a także dam i kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari oraz dla kombatantów, weteranów i uczestników walk o wolność i niepodległość Polski. Zapisano też, że o udział wojskowej asysty honorowej w pogrzebie do MON występuje organizator uroczystości.

Minister Obrony Narodowej w porozumieniu z rodziną zmarłego i organizatorem ustala jej rodzaj. Może to być kompania honorowa, mniejszy pododdział lub sam poczet sztandarowy, posterunki honorowe, a poza tym orkiestra lub trębacz. Pogrzeb może poprzedzać nabożeństwo lub uroczystość świecka. Na wystawionej trumnie układa się nakrycie głowy zmarłego.

Jeśli chowany jest członek najwyższych władz, kawaler Orderu Virtuti Militari lub osoba szczególnie zasłużona dla wojska, trumnę nakrywa się biało-czerwoną flagą. Na tak udekorowanej trumnie nie kładzie się broni białej, kwiatów, ani też nie posypuje się trumny ziemią – stanowi dokument. Przed trumną na poduszkach wystawia się ordery i odznaczenia zmarłego.

Warta honorowa żołnierzy lub przyjaciół

Na posterunku honorowym przy trumnie (urnie) wartę honorową mogą pełnić również żołnierze spoza wojskowej asysty honorowej, a także przedstawiciele władz państwowych, organizacji pozarządowych i środowisk kombatanckich, przyjaciele zmarłego i inne osoby. Ceremoniał przewiduje, że na cmentarzu, przed złożeniem ciała do grobu, orkiestra odgrywa hymn państwowy, później duchowny odprawia egzekwie lub - jeśli pogrzeb jest świecki - głos zabiera mistrz ceremonii, a po nim mogą nastąpić inne przemówienia. Po ostatnim przemówieniu żołnierze z asysty składają flagę państwową z trumny i wręczają ją członkom najbliższej rodziny zmarłego, a trumna (urna) jest składana w grobie (kolumbarium).

W tym czasie żołnierze oddają honory, możliwa jest też salwa honorowa. Trębacz wykonuje melodię „Śpij Kolego” lub „Cisza”, a jeśli w pogrzebie uczestniczy orkiestra – gra ona Marsz Żałobny Fryderyka Chopina, po czym wojskowa asysta honorowa opuszcza miejsce pogrzebu. Przy grobie do czasu zakończenia składania kondolencji pozostaje posterunek honorowy.

źródło:
Zobacz więcej