„Wyklęty” wkrótce w kinach. „Bohaterowie nie ze spiżu, ale z krwi i kości”

aktualizacja: 13:22 wyślijdrukuj
Premiera filmu odbędzie się 10 marca (fot. YT/KONDRAT-MEDIA)

– To brutalny film, dlatego że były to takie czasy. Postanowiliśmy w naszym filmie pokazać to, z czym zderzyli się Żołnierze Wyklęci, jakimi metodami z nimi walczono – powiedział TVP Info Konrad Łęcki, reżyser filmu „Wyklęty”. – To jest już moja trzecia rola Żołnierza Wyklętego. Widzowie zobaczą bohaterów nie ze spiżu, ale z krwi i kości, bohaterów, którzy byli prześladowani, brutalnie bici, którzy chcieli zginąć godnie, z bronią w ręku – mówił aktor Marcin Kwaśny, w filmie wcielający się w rolę dowódcy oddziału „Wiktor”.

Film „Wyklęty” opowiada o prawdziwych wydarzeniach z historii Polski. Jego bohaterami są Żołnierze Wyklęci - członkowie zbrojnego podziemia niepodległościowego, walczący z władzą ludową o powojenny kształt Polski.

Pierwszy klaps na planie „Wyklętego” padł w marcu 2014 roku w Kielcach, a zdjęcia zakończyły się w maju 2016 r. W filmie wzięło udział 63 zawodowych aktorów i kaskaderów oraz kilkuset statystów i członków grup rekonstruktorskich z całej Polski.
Produkcja dzięki darowiznom

Zdjęcia były kręcone przede wszystkim w województwie świętokrzyskim. Korzystano z plenerów, w których kilkadziesiąt lat wcześniej rozgrywały się wydarzenia, o których opowiada film.

Produkcję rozpoczęto dzięki darowiznom osób prywatnych oraz małych firm i parafii katolickich. Z czasem udało się pozyskać sponsorów, takich jak: Fundacja Samorządność i Demokracja, Teatr Polski Inc z Nowego Jorku, KRAM S.A., Gmina Sitkówka-Nowiny, Fundacja PGE - Energia z serca, PGNiG oraz Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych.

Wybrane dla Ciebie