Paweł Kukiz: coś jest nie tak ze służbami i procedurami. Panuje bałagan

– Nie wiem, czy szef MSWiA powinien podać się do dymisji. Z całą pewnością wysocy urzędnicy państwowi są odpowiedzialni za ten stan rzeczy – powiedział w „Kwadransie politycznym” Paweł Kukiz, lider Kukiz’15, komentując serię wypadków z udziałem polityków.

BOR: kierowca premier Szydło rozpoczął pracę około godziny 18

Funkcjonariusz, który prowadził limuzynę premier Beaty Szydło w piątek 10 lutego w Oświęcimiu, rozpoczął kierowanie pojazdem ok. godziny 18.00 -...

zobacz więcej

– Coś jest nie tak ze służbami i procedurami. Panuje bałagan w służbach – mówił Paweł Kukiz. Przypomniał, że wypadek premier Beaty Szydło to nie pierwszy tego rodzaju problem.

Zdaniem Kukiza na ten stan rzeczy największy wpływ ma ustrój polityczny. Podkreślił, że wprowadzenie kadencyjności najważniejszych funkcjonariuszy w służbach mogłoby uzdrowić sytuację. Chodzi o to by ich kadencja kończyła się w połowie kadencji Sejmu. – Zasadą powinno być zazębianie się władzy partii politycznej z kontynuacją władzy szefów służb – przekonywał.

Lider Kukiz’15 zapytany, czy szef MSWiA powinien podać się do dymisji odpowiedział, że nie wie, czy akurat szef. – Z całą pewnością wysocy urzędnicy państwowi są odpowiedzialni za ten stan rzeczy. Szczególnie ci, którzy są odpowiedzialni za „mundurówkę” – dodał.

Specjalny zespół

Kukiz zaproponował powołanie zespołu złożonego z dowódców i wysokich funkcjonariuszy służb, również z poprzednich ekip rządzących od 1989 roku. Wskazał, że potrzebne jest „przedyskutowanie wszystkich tematów proceduralnych i napisanie ustawy od początku”.

– Jest wręcz zasadą od 1989 roku, że na 10 funkcjonariuszy BOR, ośmiu jest po rozdaniu partyjnym. Wymieniane są tabuny funkcjonariuszy, w których włożone są potworne pieniądze – powiedział.

Walka z hejtem


Paweł Kukiz mówił, że chce walczyć z hejtem i nieprawdziwymi informacjami, także na swój temat. Poinformował, że w środę był przesłuchiwany jako świadek przeciwko osobom, które rozpowszechniają informacje na temat jego rzekomego spotkania z Donaldem Tuskiem.

Jego zdaniem pseudoliberalizm doprowadził do tego, że demokracja rozumiana jest w taki sposób, że o drugim człowieku można powiedzieć wszystko. – Można go zgnoić, zniszczyć anonimowo – dodał.



źródło:
Zobacz więcej