Zdewastowany pomnik Polaków na Ukrainie czeka odbudowa

aktualizacja: 20:12 wyślijdrukuj
fot
Śledztwo w sprawie zniszczenia pomnika prowadzi prokuratura (fot. YT/Zdzisław Nowak)

Zdewastowany memoriał w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim na Ukrainie zostanie odnowiony. Zapowiadają to przedstawiciele lokalnych władz we Lwowie. Tymczasem Związek Polaków na Ukrainie wskazuje na to, że za aktem wandalizmu stoi „trzecia strona” i sugeruje, że odpowiadają za to Rosjanie.

Z dwóch tablic udało się zmyć farbę: niebieską i żółtą oraz czerwoną i czarną, a także umieszczone na nich napisy: „Sława” i „SS”. Wiceprzewodniczący lwowskiej rady obwodowej Wołodymyr Hirniak zapowiada, że na najbliższej sesji zostanie przyjęta uchwała dotycząca naprawy memoriału i potępiająca akt wandalizmu.

Przyznał jednak, że nie wie, czy uda się odrestaurować kamienne części, w tym rozbity kilofami krzyż, do 28 lutego, kiedy to przypada kolejna rocznica masakry w Hucie Pieniackiej. Wołodymyr Hirniak przypomniał, że wcześniej dochodziło do podobnych aktów wandalizmu w Polsce. – Doszliśmy do wniosku, że charakter jest taki sam i po naszej, i po polskiej stronie – podkreślił.
Związek Polaków: to nie mogli być Ukraińcy

Zniszczenie memoriału w Hucie Pieniackiej potępił Związek Polaków na Ukrainie. W wydanym oświadczeniu czytamy, że jej członkowie wątpią w to, aby dokonali tego Ukraińcy, ponieważ żadna z miejscowych sił politycznych nie identyfikuje się z nazistowskim symbolem SS, który pojawił się na jednej z tablic.

– Naród ukraiński i polski doświadczyły ponad 50-letniej okupacji bolszewickiej i radzieckiej i nie mają w zwyczaju niszczenia krzyży, które zawsze były znakiem jedności Wschodu i Zachodu, Polaków i Ukraińców. Żaden rozsądny człowiek nie uwierzy w to, że Polak czy Ukrainiec mógłby podnieść rękę, by dokonać takiego wandalizmu w okresie świąt Bożego Narodzenia – twierdzą przedstawiciele Związku.

Według Związku Polaków na Ukrainie, za aktem wandalizmu stoi „trzecia strona”, która jest zainteresowana pogorszeniem stosunków polsko-ukraińskich.
SS, UPA i nawiązania do Ukrainy

W poniedziałek media obiegły nagrania wideo z Huty Pieniackiej, na których widać rozbity kamienny krzyż i zdewastowane tablice z nazwiskami ofiar zbrodni. Część jednej z tablic zamalowano niebieską i żółtą farbą, co stanowi odwołanie do ukraińskiej flagi. Drugą tablicę pomalowano na kolory flagi Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), pod którą umieszczono litery SS.

Związek Polaków na Ukrainie zwrócił uwagę, że informacja o zniszczeniu pomnika ukazała się w prorosyjskich mediach, a nie wyszła od organizacji polskich, które opiekują się miejscami pamięci narodowej na Ukrainie.

Śledztwo w sprawie incydentu prowadzi ukraińska policja i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.
Zbrodnia na Polakach

 Huta Pieniacka to nieistniejąca dziś wieś w rejonie miasta Brody. 28 lutego 1944 roku ukraińscy żołnierze z dywizji SS „Galizien” z 4. pułku policyjnego SS zamordowali tam około tysiąca polskich mieszkańców wsi.

Pomnik upamiętniający zbrodnię został odsłonięty w 2005 roku. W 2013 roku w geście dobrej woli miejscowi Ukraińcy przekazali Polakom monstrancję z kościoła, który znajdował się w Hucie Pieniackiej i został zniszczony w czasie pacyfikacji wsi.

Wybrane dla Ciebie