Bez porozumienia po spotkaniu w Sejmie. „Petru wycofał się rakiem”

Bez porozumienia zakończyło się spotkanie liderów Nowoczesnej, PSL i Kukiz'15 z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim. Uczestnicy spotkania zapewnili jednak, że posłowie partii, które zdecydowały się wziąć udział w spotkaniu, nie będą blokować mównicy sejmowej.

„Nie ma innej drogi niż porozumienie. Idziemy na nadzwyczajne ustępstwa”

– Możemy rozważyć przyjęcie niektórych spośród poprawek opozycji pod warunkiem, że nie będą zupełnie rujnowały nam budżetu. To jest ustępstwo...

zobacz więcej

– Mogliśmy lepiej wykorzystać trzy tygodnie okresu świątecznego i noworocznego. Platforma strzeliła focha i nie przyszła na spotkanie, a teraz przewodniczący Petru rakiem wycofuje się ze swojej propozycji przegłosowania poprawek – mówił po spotkaniu liderów opozycji z marszałkiem Senatu Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL.

Podkreślił, że Polskie Stronnictwo Ludowe oczekuje, by w środę rozpoczęła się normalna praca Sejmu na sali plenarnej. Dodał, że nie wyobraża sobie przeniesienia obrad do Sali Kolumnowej, a posłowie PSL nie zamierzają blokować mównicy sejmowej.

„Nie będziemy uciekać do Sali Kolumnowej. To już jest totalna rozwałka”

– Kultura polityczna zeszła na manowce. Nie jest nam potrzebna ani totalna opozycja, ani totalna władza. Jest potrzebny totalny reset polskiej...

zobacz więcej

Nowoczesna chce skrócenia kadencji Sejmu

Do jutra Nowoczesna zostaje na Sali Plenarnej Sejmu. – Ja deklarowałem, tak jak wczoraj i dzisiaj, że nie chcemy blokować mównicy, bo uważamy, że to nie jest najlepsza forma na przyszłość – mówił po spotkaniu Ryszard Petru.

Zadeklarował chęć spotkania z liderami PSL i Platformy Obywatelskiej, by przedyskutować przygotowany przez Nowoczesną wniosek dotyczący skrócenia kadencji Sejmu.

– Nie ma możliwości porozumienia, dlatego że pozostaje fundamentalna kość niezgody, jaką jest kwestia tego, co się działo na Sali Kolumnowej. PiS uważa, że to było zgodne z prawem, my uważamy, jak uważaliśmy, że było niezgodne. Nie ma u nich otwartości na to, żeby szukać rozwiązań, np. takich jak zgłoszenie przez prezydenta Andrzeja Dudę prewencyjnie kwestii legalności tej procedury – podkreślał Petru. Zapowiedział, że jutro opozycja rozpocznie „inną formę protestu”.

„Platforma nie pojawi się na spotkaniu organizowanym przez marszałka Senatu”

– Marszałek Marek Kuchciński jest osobą, która doprowadziła do tego konfliktu i która później go także eskalowała, i on musi być gospodarzem tej...

zobacz więcej

„Opozycja histeryczna zmienia zdanie”

–  Ubolewam, ze mamy takiej klasy polityków, którzy z sekundy na sekundę zmieniają zdanie. Jeżeli wczoraj byliśmy przekonani, że dojdzie do konsensusu i tylko oczekiwaliśmy na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, a nagle się okazuje, że przedstawiciel opozycji histerycznej zmienia zdanie, to nie wiem, co będzie jutro – mówił z kolei Paweł Kukiz.

Zapowiedział, ze jeżeli opozycja będzie blokować mównicę w sali plenarnej, oczekuje od marszałka ukarania protestujących. Dodał, że „nie może być tak, by jedna trzecia goniła z kąta w kąt dwie trzecie”.

Nie będzie zakłócania obrad

– Muszę powiedzieć z przykrością, że Ryszard Petru wycofał się z tego, co sam proponował i w związku z tym do takiego finalnego porozumienia, które byłoby bardzo znacznym krokiem w stronę rozwiązania kryzysu, i sadzę, że tak naprawdę w ciągu krótkiego czasu by ten kryzys rozwiązało, mimo nieobecności Platformy, nie doszło – skomentował lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Dodał, że liderzy opozycji zadeklarowali, że w środę będą na sali sejmowej i nie będą zakłócać obrad. Przekonywał także, że „nie ma najmniejszych przesłanek do tego, by sądzić, że budżet został uchwalony w sposób nielegalny”.

„Nie będzie blokady mównicy sejmowej”. We wtorek druga część rozmów partyjnych liderów

Zakończyło się spotkanie marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego z liderami partii zasiadających w Sejmie, które dotyczyło możliwości rozwiązania...

zobacz więcej

„Nowoczesna ma problem sama z sobą”

Jarosław Gowin, przewodniczący Polski Razem wyraził nadzieję, że dzisiejsze deklaracje liderów opozycji jutro zostaną wprowadzone w życie i prace parlamentarne będą odbywały się normalnym trybem.

– Wierzę, że również klub PO powstrzyma się od działań, które w oczywisty sposób sprzeczne są ze standardami parlamentarnymi i przynajmniej w naszej opinii sprzeczne są także z prawem – podkreślił.

Pytany o powody decyzji lidera Nowoczesnej o wycofaniu się z wcześniejszych propozycji rozwiązania parlamentarnego kryzysu stwierdził, że „argumentacja Ryszarda Petru nie była zrozumiała”. – Wydaje mi się , że Nowoczesna ma problem sama z sobą – dodał.

„PiS pokazało dobrą wolę. Marszałek Karczewski szuka dialogu”

– Mimo wszystko mam nadzieję, że spotkanie zarządu PO obudzi Grzegorza Schetynę, żeby jednak dobro Polski, a nie tylko dobro własnego ugrupowania,...

zobacz więcej

Karczewski: działania Petru to duża niezręczność

Do zmiany decyzji przez lidera Nowoczesnej odniósł się także organizator spotkania, marszałek Senatu Stanisław Karczewski. – To jest duża niezręczność. To przecież on był inicjatorem tego pomysłu zgłaszania poprawek, na co my przystaliśmy – ocenił.

Wyraził również zdziwienie, że z zaproszenia na spotkanie dwukrotnie nie skorzystał przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Pytany, w której sali odbędzie się posiedzenie Sejmu stwierdził, że o tym zdecyduje marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Spotkanie marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego z liderami ugrupowań sejmowych w sprawie możliwości rozwiązania kryzysu parlamentarnego trwało około godzinę. Nie uczestniczył w nim szef Platformy Obywatelskiej. Spotkanie to kontynuacja rozmów z poniedziałku, zainicjowanych przez marszałka Karczewskiego. W poniedziałkowym spotkaniu także nie wziął udziału szef PO Grzegorz Schetyna.

Od 16 grudnia w sali plenarnej Sejmu przebywają posłowie PO i Nowoczesnej, którzy rozpoczęli wtedy protest wobec wykluczenia z obrad posła PO Michała Szczerby i wobec projektowanych zmian w zasadach pracy dziennikarzy w Sejmie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wznowił wtedy obrady w Sali Kolumnowej, gdzie przeprowadzono głosowania m.in. nad ustawą budżetową na 2017 rok.

źródło:
Zobacz więcej