Czarna dziura wypluwa gigantyczne kule gazu. Jeden z takich obiektów jest blisko Ziemi

Ponieważ czarne dziury znajdują się w większości galaktyk zjawisko może być powszechne w kosmosie (fot. Mark A. Garlick/CfA)

Czarne dziury mają pasjonujące właściwości. Kolejną odkryła Eden Girma, studentka z Uniwersytetu Harvarda. Przeprowadziła badania, z których wynika, że obiekt będący w centrum naszej galaktyki Drogi Mlecznej co jakiś czas wypluwa gigantyczne kule gazu, pozostałości po wchłoniętych gwiazdach.

Liczyli na supernową, a odkryli gigantyczną czarną dziurę pożerającą gwiazdę

Nazywa się ASASSN-15lh i wydawało się być najjaśniejszą dotąd zarejestrowaną supernową. Kilka obserwatoriów oceniło jednak, że nie jest to...

zobacz więcej

Gdy gwiazdy za bardzo zbliżą się do czarnej dziury są rozrywane przez potężną grawitację. Zamieniają się w długi strumień gazu, który krąży wokół czarnej dziury.

Girma doszła do wniosku, że to nie koniec historii. Z badań, które przeprowadziła, wynika, że gaz może skupiać się w obiekty o rozmiarach wielkości planet, które co jakiś czas są wyrzucane poza obszar otaczający czarną dziurę.

Pomógł kod komputerowy

– Pojedyncza rozerwana gwiazda może prowadzić do powstania setek takich obiektów o masie planety. Zastanawialiśmy się zatem: gdzie one kończą? Jak bardzo się do nas zbliżają? Opracowaliśmy zatem kod komputerowy, który może pomóc nam odpowiedzieć na to pytanie – powiedziała Girma podczas konferencji prasowej odbywającej się na spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego.

Zdaniem zespołu, który zajął się tematem, gigantyczne kule są wypluwane z ogromną prędkością, sięgającą 10 tys. km/s. Z obliczeń wynika, że najbliższy taki obiekt może znajdować się zaledwie kilkaset lat świetlnych od Ziemi. Przypuszcza się, że może mieć masę równą kilku Jowiszom, który jest największą planetą Układu Słonecznego.

Naukowcy uważają, że gazowe obiekty względnie szybko potrafią zmienić się w planety. Rozerwana gwiazda potrafi w ciągu roku uformować nowy obiekt, podczas gdy powstanie od podstaw planety podobnej do Jowisza trwa wiele milionów lat.

źródło:
Zobacz więcej