Zebrał niemal milion zł dla rodziny Łukasza Urbana. Podziękowania dla Brytyjczyka

aktualizacja: 17:52 wyślijdrukuj
Terrorysta wykorzystał ciężarówkę Polaka do przeprowadzenia zamachu w Berlinie (fot. Reuters Pictures/Hannibal Hanschke)

W polskiej ambasadzie w Londynie uroczyście podziękowano Davidowi Duncanowi, kierowcy który zorganizował zbiórkę pieniędzy dla rodziny Łukasza Urbana, jednej z ofiar zamachu w Berlinie. Dzięki Brytyjczykowi udało się zebrać już niemal 200 tys. funtów.

List z podziękowaniami odczytał ambasador Rzeczpospolitej Arkady Rzegocki. „Chciałbym podziękować panu za dobroć i wrażliwość, jaką wykazał pan w stosunku do Polaków” – wskazał dyplomata.

„Ta zbiórka to nie tylko gest solidarności wobec polskiego kierowcy, ale także wobec naszego narodu, zaszokowanego zamachem w Berlinie” – zwrócił uwagę Rzegocki.

„Trudno w to uwierzyć”

Duncan zaznaczył, że nie spodziewał się ani takiego zainteresowania medialnego, ani popularności akcji. – Chciałem zebrać kilkaset funtów. Potem włączyła się w to polska społeczność. No i wszystko przyśpieszyło. Aż trudno w to uwierzyć – powiedział kierowca.

Brytyjczyk dodał też, że od czasu, gdy pod koniec grudnia rozpoczął zbiórkę, ze strony Polaków napływają do niego ciepłe słowa. – Mam dziś około pięciu tysięcy wiadomości i komentarzy. Od zeszłego tygodnia próbuję je przeczytać wszystkie, ale to nie jest takie łatwe – przyznał.

Zbiórka trwa cały czas. Dotychczas udało się zebrać niemal 200 tysięcy funtów, czyli około miliona złotych.



Do zamachu w Berlinie doszło 19 grudnia ubiegłego roku. Islamski ekstremista strzelił do polskiego kierowcy, żeby ukraść jego ciężarówkę. Pojazd został wykorzystany do wjechania na pełen ludzi jarmark bożonarodzeniowy. Zginęło 12 osób, zaś ponad 50 zostało rannych. Do ataku przyznało się Państwo Islamskie.

Wybrane dla Ciebie