„To historie jak z Bonda”. Doradca Trumpa o Polakach ratujących Żydów

W styczniu 2016 r. liczba odznaczonych na całym świecie wynosiła 26 120 osób. Polacy stanowią największą grupę wśród Sprawiedliwych – jest ich 6620 (fot. PAP/Paweł Supernak)

„Ktokolwiek usłyszy historię Sprawiedliwych [Wśród Narodów Świata – przyp. red.], nigdy więcej nie odważy się powiedzieć o „polskich obozach śmierci” – powiedział Johnny Daniels, prezes fundacji From The Depths, uznawany z jednego ze 100 najbardziej wpływowych Żydów na świecie. Doradca Trumpa podkreślił, że są to gotowe scenariusze filmowe. „Brzmią jak historie z Bonda” – mówił w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy”.

J. Haslinger Sprawiedliwym wśród Narodów Świata

Tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata za pomoc w uratowaniu podczas okupacji żydowskiego chłopca Józefa Sroki otrzymał pośmiertnie Jan...

zobacz więcej

Johnny Daniels jest prezesem fundacji From The Depths. Urodził się w Wielkiej Brytanii. W wieku 18 lat przeniósł się do Izraela. Obecnie jest doradcą Donalda Trumpa oraz wielu brytyjskich i amerykańskich polityków. Współpracuje też z rządem polskim. W 2015 roku opiniotwórczy żydowski magazyn „The Algemeiner" uznało go za jednego ze 100 najbardziej wpływowych Żydów na świecie.

„Moi rodzice wiedzieli, co im grozi, ale nie wahali się”. Kolejni Polacy Sprawiedliwymi wśród Narodów Świata

Medale „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” przyznano pośmiertnie 11 Polakom, którzy podczas wojny ratowali Żydów od zagłady. Z rąk Anny Azari,...

zobacz więcej

„To są gotowe scenariusze na film”

„Ktokolwiek usłyszy historię Sprawiedliwych, nigdy więcej nie odważy się powiedzieć o >>polskich obozach śmierci<<. Niestety, 72 lata po Holokauście większość ich historii nie została nawet nagrana – mówił w wywiadzie do tygodnika „Do Rzeczy”.

Johnny Daniels podkreślił, że pracuje z HBO nad stworzeniem serii ich świadectw. „Brzmią jak historie Jamesa Bonda. To są gotowe scenariusze na film, których nikt nie chciał wysłuchać” – mówił. „Choćby warszawskie zoo i rodzina Żabińskich, która ocaliła 300 osób. Hollywood kręci o tym film. Dlaczego nie Polska?” – argumentował. Doradca Trumpa podkreślił, że założone przez niego Centrum Edukacyjne Polskich Sprawiedliwych będzie się starało uzupełnić tą lukę.

Daniels zwrócił też uwagę na trudną życiową sytuację Sprawiedliwych, których żyje w Polsce ok. 250. „Dlaczego niektórzy z nich nie mają na leki? Przecież powinni być przez państwo noszeni na rękach. Wszystkie dotychczasowe rządy o nich zapominały. Dochodzi do tego, że na pogrzeby Sprawiedliwych ludzie dzwonią do mnie, abym wygłosił przemówienie. A kim ja jestem?” – powiedział.

Ratując jedno życie ratowali cały świat

We wrocławskim Ratuszu odbyła się uroczystość nadania tytułu Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Tym zaszczytnym tytułem przyznawanym przez Instytut...

zobacz więcej

„Nie uciekniemy od piętna Zagłady”

Tematem rozmowy była również walka z tzw. „polskim obozami śmierci”. „Skoro można penalizować kłamstwo oświęcimskie, to dlaczego nie można >>kłamstwa obozowego< Niestety amerykańska i izraelska diaspora sądzi, że Polacy chcą umyć ręce od krzywd wyrządzonych Żydom, odebrać głos >>prawdomównemu<< Grossowi i wybielić własną przeszłość. Polacy natomiast nie rozumieją, jak można ich o cokolwiek oskarżać, zapominając równocześnie o prawdziwych architektach ludobójstwa” – argumentował.

Zdaniem Danielsa zawodzi komunikacja. „Zamiast – tak jak w przypadku idiotycznego twierdzenia Grossa, że Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców – wykazać jego braki źródłowe, zareagowano emocjonalnie” – podkreślił. Jego zdaniem podobną powściągliwość powinni zachować także Żydzi, którzy w najnowszej historii mają też wiele wstydliwych epizodów.

„Nie uciekniemy od piętna zagłady, ale oba kraje muszą równocześnie opowiedzieć tę część ich dziejów, która rzuca światło na prawdziwych bohaterów Polaków, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów. Moi rodacy zazwyczaj wracają z Polski ze zwieszonymi głowami. Tymczasem, gdy opowiadam im o Sprawiedliwych, pokazuję miejsca, w których ukrywali ich bracia, coś w nich się zmienia. Odnajdują w Zagładzie miejsce na heroizm i nadzieję” – podkreślił.

Narażali życie, żeby ratować innych. Gala zjazdu Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata

To pierwszy ogólnopolski zjazd polskich Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Uroczysta Gala, na której spotkało się około 100 osób wyróżnionych...

zobacz więcej

„Kto ratuje jedno życie, ten jakby ratował cały świat”

Tytuł „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” przyznawany jest przez jerozolimski instytut Yad Vashem osobom, które z narażeniem własnego życia i życia swoich bliskich ratowały Żydów z zagłady podczas II wojny światowej. Wręczeniu odznaczenia towarzyszy uwiecznienie nazwiska na Ścianie Honoru w Ogrodzie Sprawiedliwych Yad Vashem oraz nadanie honorowego obywatelstwa Izraela. Na medalu znajduje się sentencja: „Kto ratuje jedno życie, ten jakby ratował cały świat”.

W styczniu 2016 r. liczba odznaczonych na całym świecie wynosiła 26 120 osób. Polacy stanowią największą grupę wśród Sprawiedliwych – jest ich 6620.

źródło:
Zobacz więcej