Stołeczna „Emilia” w rejestrze zabytków. „Wpis nie wyklucza translokacji”

aktualizacja: 21:13 wyślijdrukuj
fot
Późnomodernistyczny pawilon został otwarty w 1970 roku (fot. Wiki/Adrian Grycuk)

Wojewódzka konserwator zabytków Barbara Jezierska wpisała do rejestru zabytków rozbierany właśnie pawilon Emilia. Decyzję tę krytykuje stołeczny konserwator Michał Krasucki, argumentując, że może ona postawić pod znakiem zapytania przeniesienie pawilonu bliżej Pałacu Kultury.

O groźbie rozbiórki pawilonu mówiło się od kilku lat – przypomina Radio Dla Ciebie. W 2012 roku firma Griffin Real Estate za 115 mln zł kupiła spółkę Meble Emilia wraz z modernistycznym pawilonem.

Inwestor już wtedy informował, że przy Emilii Plater chce postawić wieżowiec i udało mu się otrzymać prawomocne pozwolenie na rozbiórkę pawilonu.

W pierwszej połowie ubiegłego roku p.o. dyrektora Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków Michał Krasucki (wówczas zastępca stołecznego konserwatora zabytków) zaproponował, by przenieść pawilon w pobliże Pałacu Kultury i Nauki, na styku z Parkiem Świętokrzyskim.

Zawarto porozumienie

Miasto zawarło w tej sprawie porozumienie z firmą Griffin Real Estate i pawilon jest obecnie rozcinany na fragmenty.

Równolegle wojewódzka konserwator zabytków zdecydowała o wpisaniu budynku do rejestru zabytków. Wyjaśniła, że zrobiła to teraz, ponieważ w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego toczyło się postępowanie odwoławcze ze strony inwestora, na zainicjowaną na początku ubiegłego roku procedurę wpisu Emilii do rejestru zabytków.
Skarga odrzucona

Resort odrzucił skargę nowego właściciela pawilonu. Jezierska zapewniła, że wpis do rejestru zabytków zakłada możliwość przeniesienia pawilonu. – Nie wyklucza on translokacji. Ustawa o ochronie i opiece zabytków oczywiście dopuszcza translokację obiektu zabytkowego w uzasadnionych przypadkach – podkreśliła.

– Wpis powoduje to, że konserwator stołeczny będzie miał nadzór nad całym procesem translokacji, będzie mógł wydawać zgody i pozwolenia. Wpis do rejestru zabytków ma kontrolować prawidłowość demontażu i translokacji – tłumaczyła Jezierska.

Krasucki twierdzi, że wpis do rejestru nie jest konieczny, ponieważ miasto na mocy porozumienia z inwestorem zapewnia ochronę pawilonu. – Rozumiałbym, gdyby ten wpis był jeszcze trzy miesiące temu, przed rozpoczęciem demontażu i gdyby obejmował całość, tzn. pawilon Emilia, pasaż i partner budynku z tyłu, bo to tworzyło pierwotny kontekst, układ urbanistyczny – powiedział Krasucki. W jego ocenie, gdyby cały taki układ został wpisany do rejestru zabytków, nie byłoby żadnych przenosin pawilonu. – Dla mnie sytuacja jest trochę zerojedynkowa – albo chronimy cały układ, cały zespół, albo nie i wtedy traktujemy pawilon jako odrębny budynek i go przenosimy – dowodził.

Pawilon Emilia, jeden z najbardziej charakterystycznych punktów w Warszawie, znajduje się przy ul. Emilii Plater. Został wybudowany w latach 1967–69, jest przykładem architektury późnego modernizmu.

Wybrane dla Ciebie