Dziewczynka powiesiła się we własnym domu. Miała zostać zgwałcona

aktualizacja: 10:57 wyślijdrukuj
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku sprawdza, z kim kontaktowała się 12-latka (fot. tvp.info/Paweł Chrabąszcz)

Do tragedii doszło w Suminie w woj. pomorskim. To tam 12-letnia dziewczynka popełniła samobójstwo, wieszając się na poddaszu własnego domu. Najprawdopodobniej została ona w sierpniu zgwałcona przez osobę poznaną w internecie.

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi sprawę samobójstwa 12-latki z Sumina. Trwa analiza zabezpieczonego telefonu i komputera dziewczynki. Śledczy sprawdzają, z kim i kiedy kontaktowała się.

Jest podejrzenie, że w sierpniu została zgwałcona przez osobę poznaną w internecie. Dziewczynka przed śmiercią miała zostawić rodzicom list pożegnalny. 12-latka powiesiła się na poddaszu własnego domu.
Jak relacjonował reporter TVP Info, znajomi dziewczynki mieli już w listopadzie zauważyć zmiany w jej zachowaniu. Zamiast do szkoły chodziła w kierunku cmentarza. Miała mieć też widoczne obrażenia na ciele.

Zaniepokojeni koledzy powiadomili władze szkoły, do której uczęszczała 12-latka. Te przekazały informacje rodzicom dziewczynki, którą skierowano na oddział psychiatryczny gdańskiego szpitala dla nerwowo i psychicznie chorych na obserwację. Z informacji TVP Info wynika, że do placówki nie dotarła, a została wpisana na tzw. listę oczekujących.

Wybrane dla Ciebie