„Ta sprawa przez prokuratorów była traktowana jak kradzież roweru”

– Bardzo dobrym naszym pomysłem było, abyśmy zaczęli od wymiaru sprawiedliwości, bo każdy kolejny organ państwa, który będziemy przesłuchiwać, oceniać, to będą skutki tego, jak prokuratura nie zareagowała prawidłowo na zawiadomienie z 15 grudnia 2009 roku KNF – mówił w programie „Minęła dwudziesta” Jarosław Krajewski z PiS na temat przesłuchań ws. afery Amber Gold.

Możdżanowska o aferze Amber Gold: albo parasol ochronny, albo opieszałość prokuratury

–Przed nami kolejne przesłuchania prokuratorów. Zapewne potwierdzenie opieszałości prokuratorów gdańskiej prokuratury. Ich potwierdza się niestety...

zobacz więcej

– Jesteśmy po przesłuchaniu ośmiu świadków z 22, ale już nasze ustalenia są naprawdę porażające. One dają pewien obraz, jak niewłaściwie funkcjonowała Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz – mówił Krajewski.

Obecny w programie Tomasz Rzymkowski z Kukiz’15, który zasiada w komisji ws. Amber Gold, zgodził się z Krajewskim, że już na tym etapie przesłuchań widać, jak „państwo teoretyczne” PO i PSL funkcjonowało.

– Prokuratorzy nie podejmowali swoich podstawowych zadań i działań. Funkcjonariusze policji, którzy wspierali osoby odpowiedzialne za prowadzenie tego postępowania, przejawiali znacznie większe zainteresowanie dojściem do prawdy i zebraniem podstawowego materiału dowodowego. Chodziło o sprawdzenie w depozycie sztabek złota, kont bankowych, umów. Prokuratura nie przejawiała żadnego zainteresowania. Mam wrażenie, że ta sprawa przez prokuratorów była mylnie traktowana jak kradzież roweru – mówił.

Jak funkcjonowała prokuratura?

Krajewski zwrócił uwagę na jeszcze jeden element. – Pamiętajmy o tym, że zawiadomienie trafiło do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz, ale możemy mówić również o nadzorze nad tą prokuraturą. Dlatego rozmawiamy na etapie Prokuratury Okręgowej i Apelacyjnej. W najbliższych dniach dojdziemy do Prokuratury Generalnej i Andrzeja Seremeta, by zobaczyć, jak funkcjonowała prokuratura – mówił. Zwrócił uwagę, że prokuratura zlecała opinie biegłym, choć nie musiała, a ta opinia nigdy nie powstała.

Rzymkowski stwierdził, że prokuratura pod kierownictwem Andrzeja Seremeta w ogóle nie zdała egzaminu. – Do prokuratury ciągle napływały informacje o Amber Gold z KNF, a prokuratura nie reagowała – powiedział. Jego zdaniem komisja najpierw powinna przesłuchać Michała Tuska, a potem jego ojca, czyli Donalda Tuska.


Obejrzyj cały program: „Minęła dwudziesta”

źródło:
Zobacz więcej