Polka idzie śladami Amundsena na Biegun Południowy. Samotny marsz

Przed 51-letnią wrocławianką 1200 km, około 50-60 dni na nartach wśród śniegu i lodu (fot. Flickr/Ell Duke)

Małgorzata Wojtaczka, jako pierwsza Polka i jedna z niewielu kobiet na świecie, rozpoczęła – śladami Amundsena – samotny marsz w poprzek Antarktydy. Celem jest Biegun Południowy. Przed 51-letnią wrocławianką 1200 km, około 50-60 dni na nartach wśród śniegu i lodu.

„Nieraz trzeba iść bardzo daleko, żeby pomóc ludziom, którzy są bardzo blisko”

– Doszedłem do wniosku, że pierwsza wyprawa na bieguny, na dwa w jednym roku w 1995, naładowała mi akumulatory na 20 lat życia. Myślę, że Camino...

zobacz więcej

Wojtaczka opuściła bazę ALE u podnóża góry Vision i małym, kilkuosobowym samolotem została dostarczona do lodowej zatoczki Herkules Inlet, na kraniec Antarktydy.

Wrocławianka musi być samowystarczalna. Cały marsz odbywa się bez żadnej asysty. Dlatego ciągnie za sobą ważące około 100 kg specjalne sanie transportowe z całym sprzętem, żywnością i specjalnym paliwem do używania w jej kuchence, tzw. white gas (normalne paliwo nie może być stosowane w tych szerokościach, bo zamarza).

20 kilometrów dziennie

Dziennie zamierza pokonywać dystans 20 km, głównie pod wiatr wiejący w tych okolicach prosto z bieguna z siłą 3 stopni w skali Beauforta, w temperaturze ok. minus 20 stopni Celsjusza. Największe zagrożenia to szczeliny lodowcowe, zwłaszcza w okolicach Hercules Inlet i Thiel Mountains, oraz huraganowe wiatry przekraczające 100 km/h, które niosą zamiecie i spadek temperatury poniżej minus 30 stopni C.

Wojtaczka była uczestniczką wielu wypraw jaskiniowych, ekspedycji polarnych, narciarskich i żeglarskich. Opłynęła jachtami m.in. Spitsbergen, Przylądek Horn i dotarła na Antarktydę. Jak przyznała, od kilku lat "chorowała" na Biegun Południowy.

Pierwszą kobietą, która bez asysty dotarła do tego miejsca, była w 1994 roku Norweżka Liv Arnesen. Wrocławianka wybrała podobną trasę.

Jedynym Polakiem, który osiągnął samotnie Biegun Południowy, jest Marek Kamiński (w 1995 roku i 1997 w czasie próby przejścia Antarktydy).

źródło:

Zobacz więcej