Dotkliwa kara za krytykowanie byłego męża przy dziecku

Sąd podkreślił, że dziecko powinno mieć zdrowe relacje z obojgiem rodziców (fot. Flickr/ Pimthida)

Aż 30 tys. euro kary musi zapłacić mieszkanka Rzymu za to, że przy swoim dziecku źle mówiła o jego ojcu, swoim byłym mężu. Włoski sąd był nieubłagany.

Rozwodnicy dzielą się opieką nad dziećmi. Mimo konfliktów

Coraz częściej po rozwodzie rodzice dzielą się opieką nad dziećmi po połowie – pisze „Rzeczpospolita”. Dziennik pisze, że sędziowie powinni orzekać...

zobacz więcej

Włoskie media zwracają uwagę, że wraz z wyrokiem zachowanie oceniane dotąd jako niewychowawcze i mające negatywny wpływ na rozwój psychofizyczny dziecka, stało się czynem zabronionym, za jaki grozi kara.

Opisywanej kobiecie po rozwodzie przyznano opiekę nad nieletnim synem. Matka nie robiła nic, by chłopiec utrzymywał też normalne kontakty ze swym ojcem, co – jak wskazano – jest konieczne dla zrównoważonego rozwoju dziecka. Zamiast tego Włoszka dawała w jego obecności wyraz dezaprobacie dla byłego męża i cały czas go dyskredytowała.

W ocenie sądu niedopuszczalne jest wyrażanie krytycznych opinii na temat swego byłego małżonka w obecności dzieci. Podkreślono, że osoba po rozwodzie lub w stanie separacji ma obowiązek przede wszystkim zapewnić spokój swoim dzieciom oraz prawo do normalnych kontaktów z obojgiem rodziców.

źródło:

Zobacz więcej