Służba zdrowia, sądownictwo, kultura. Nowoczesna zaprezentowała program reform

aktualizacja: 17:23 wyślijdrukuj
Nowoczesna zaprezentowała swoje pomysły na reformy (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Świadczenia zdrowotne, sprawa in vitro, zmiany w wymiarze sprawiedliwości i polityka dla kultury to tylko niektóre kwestie, jakie poruszono podczas konwencji Nowoczesnej w Warszawie. Przedstawiciele partii przedstawili program z propozycjami reform w kraju. Ryszard Petru zapowiedział również, że jeśli jego ugrupowanie będzie rządzić, postawi przed Trybunałem Stanu prezydenta Andrzeja Dudę i premier Beatę Szydło.

Partia zaproponowała powrót do finansowania zabiegów in vitro z budżetu państwa. Poseł Marek Ruciński mówił również o konieczności doprecyzowania koszyka świadczeń zdrowotnych oraz o dostosowaniu szpitali do leczenia seniorów. Zapowiedział koniec dyktatu monopolisty, jakim jest Narodowy Fundusz Zdrowia. Nowoczesna chce też postawić na profilaktykę zdrowia.

Wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak mówiła z kolei o zmianach w sądownictwie. Zapowiedziała między innymi oddzielenie funkcji ministra sprawiedliwości od prokuratora generalnego. Jak podkreśliła, uniezależniłoby to prokuraturę od polityków.

Dolniak zaznaczyła, że wymiar sprawiedliwości powinien stać po stronie obywatela w takich sytuacjach, jak afera Amber Gold, afera SKOK-ów, czy związana z dziką reprywatyzacją. Lider Nowoczesnej, Ryszard Petru, zapowiedział zabranie kompetencji prezydentowi i przekazanie ich premierowi. Mówił też, że jeśli jego partia będzie rządzić, postawi przed Trybunałem Stanu prezydenta Andrzeja Dudę i premier Beatę Szydło. Nowoczesna chce też ograniczyć liczbę kadencji posłów do dwóch. Ma to też dotyczyć samorządów – wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

„Kultura staje się dziś bazą”

Poseł Krzysztof Mieszkowski przekonywał, że Nowoczesna jest pierwszą partią, która po 1989 roku stawia na kulturę i sztukę. – Kultura staje się dziś bazą, a nie nadbudową – mówił.

Ubolewał, że przez ostatnie lata stawiano na tanią komercję, tandetę i grafomanię. Zarzucał obecnie rządzącym, że cenzurują sztukę. Krzysztof Mieszkowski zapowiedział też, co Nowoczesna zamierza zrobić, gdy dojdzie do władzy.

To między innymi nowa ustawa o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, o wspieraniu czytelnictwa. Poseł Mieszkowski zapowiedział również powrót 50-procentowego kosztu uzyskania przychodu dla twórców.

Wybrane dla Ciebie