Czas na nowe otwarcie w UE. „Stary porządek się zachwiał”

– Jestem zwolennikiem szykowania się do większego porozumienia środkowoeuropejskiego, czyli Polska, Węgry i okolice, które w przyszłości mogłoby skorzystać z parasola bezpieczeństwa USA – mówił w programie „Bez retuszu” Marian Kowalski ze stowarzyszenia Narodowcy RP. Dr Magdalena Ogórek wskazywała, że UE jest pogrążona w kryzysie, a jej formuła się wyczerpała. Z kolei dr Mikołaj Mirowski z „Liberté!” stwierdził, że teraz „nadeszła ta chwila”, gdy możemy wyjść ze swoimi propozycjami dotyczącymi Unii.

Brexit. Co dalej z Wielką Brytanią?

zobacz więcej

Suwerenność i patriotyzm. Te słowa po referendum ws. Brexitu nabierają w Europie nowego znaczenia. Goście programu „Bez retuszu” zastanawiali się, w którą stronę powinien podążać teraz Stary Kontynent – większej integracji czy większej autonomii państw UE.

Po czerwcowym referendum w sprawie Brexitu, w którym blisko 52 proc. mieszkańców Wielkiej Brytanii opowiedziało się za wyjściem z UE, w Europie trwa gorąca dyskusja na temat przyszłości Wspólnoty.

„Mieć plan na jutro”

– Nie wolno uprawiać polityki bezalternatywnej. Z jednej strony trzeba w tej jeszcze istniejącej Unii Europejskiej dbać o własne interesy. Ale trzeba mieć też plan na juro, czyli na ewentualny rozpad Unii Europejskiej. Jestem zwolennikiem szykowania się do większego porozumienia środkowoeuropejskiego, czyli Polska, Węgry i okolice, które w przyszłości mogłoby skorzystać z parasola bezpieczeństwa USA. I trzymać w ryzach Niemców i Rosjan – powiedział Marian Kowalski ze stowarzyszenia Narodowcy RP.

Szymański o Brexicie: nie tylko Londyn jest tutaj winny

W programie poruszony został temat poparcia PiS-u dla Donalda Tuska.

zobacz więcej

„Stary porządek się zachwiał”

– W UE zmienił się środek ciężkości. Polska może stać się adwokatem krajów środkowej Europy, najsilniejszym krajem tej nowej Unii. Stary porządek się zachwiał, a od tego, co zrobimy teraz będzie zależeć nasza pozycja w Europie – uważa Wojciech Mucha, publicysta „Gazeta Polskiej Codziennie”.

„Unia Europejska tonie w chaosie”

Zdaniem dr Magdaleny Ogórek, „mechanizm UE w zakresie, w jakim wymyślili go ojcowie założyciele Europy, już się wyczerpał”, a Unia tonie w chaosie i biurokratyzmie. Nie radzi sobie też zupełnie z kryzysem imigracyjnym.

– Musimy sobie uświadomić, w jakiej sytuacji się znajdujemy. Mamy pełzającą wojnę w Europie między Zachodem a radykalizmem islamskim. Widzimy ten cały festiwal zamachów, teatr śmierci, który przetacza się raz po raz przez Europę – tłumaczyła Ogórek. Z jej słów wynikało, że Polska prowadzi „bardzo dobrą i zrównoważoną politykę suwerenności”, która oznacza, „że państwo w 100 proc. kontroluje swoje terytorium”. – We Francji i Belgii są getta arabskie, gdzie policja boi się wkroczyć – powiedziała.

Wskazała, że z nastrojów społecznych wynika, że Europa podąża w stronę państw narodowych. – Suwerenność nie oznacz samowystarczalności. Musimy sobie ją sami wypracować. Jako przykład wskazała plan min. Mateusza Morawieckiego, mający rozkręcić naszą gospodarkę. – Tylko siła gospodarcza jest emanacją suwerenności – mówiła .



„Coraz więcej Francuzów patrzy z zazdrością na to, co się dzieje w Polsce”

– Europa bezwzględnie wymaga bardzo głębokich reform. Pierwszą reakcją znakomitego męża stanu, jakim jest Jarosław Kaczyński, nie było, co my...

zobacz więcej

„Trzeba wyjść z propozycją”

– Sytuacja jest bardzo poważna, ale stwarza też możliwości wyjścia. Możemy zaproponować np. nowy traktat europejski, możemy wyjść ze swoimi propozycjami. To jest właśnie ta chwila – powiedział Mikołaj Mirowski z „Liberté!” i Forum Żydów Polskich. Jego zdaniem sytuacja w UE nadal się klaruje, nie mamy pewności co do Brexitu, a sprawą otwartą są wybory w Niemczech i Francji.

– Jeżeli Polska chce być liderem krajów Europy środowo-wschodniej, może być tą stolicą, która wyjdzie z propozycją – podkreślił i dodał, że powinniśmy tworzyć „pozytywny scenariusz”.

– Nie jestem przekonany, czy większość Polaków przeciwko projektowi UE. Wszystkie badania – międzynarodowe i polskie – pokazują, że powinniśmy trzymać się z silniejszymi, bo sami sobie nie damy rady w tych niespokojnych czasach – powiedział dr Łukasz Jurczyszyn, socjolog i politolog z Collegium Civitas.

źródło:
Zobacz więcej