Strzelanina w Kazachstanie. Część napastników zbiegła

aktualizacja: 23:26 wyślijdrukuj
fot
Napastnicy splądrowali magazyny broni w jednostce wojskowej (fot. Twitter/Sputnik)

Dziewięć osób zginęło, a sześć zostało rannych w niedzielę w ataku islamskich radykałów w mieście Aktobe w Kazachstanie, około 100 km od granicy z Rosją.

MSW Kazachstanu poinformowało, że około 20 napastników zaatakowało dwa sklepy z bronią i jednostkę wojskową, zabijając pracownika jednego ze sklepów, trzech wojskowych i cywilnego pracownika komisariatu policji. Celem ataków było prawdopodobnie zdobycie broni. Policja zdołała otoczyć napastników i zastrzelić czterech z nich. Pozostałym udało się jednak zbiec.

Rzecznik kazachskiego MSW Ałmas Sadubajew przekazał, że napastnikami byli najpewniej „zwolennicy radykalnych, nietradycyjnych ruchów religijnych”. Tak zazwyczaj określa się oficjalnie w Kazachstanie islamskich bojowników. W liczącym 275 tys. mieszkańców Aktobe (d. Aktiubińsku) wstrzymano komunikację miejską i zamknięto niektóre lokale publiczne.

Był już zamach

W 2011 roku w mieście tym doszło do zamachu terrorystycznego: zamachowiec-samobójca zdetonował bombę w gmachu służb bezpieczeństwa.

W Kazachstanie, gdzie wyznawcy islamu stanowią większość, często dochodzi do aresztowań religijnych ekstremistów. Większość z nich to osoby, które chcą się przedostać do Syrii bądź Iraku. Do bezpośrednich starć z dżihadystami dochodzi tam rzadko.

Wybrane dla Ciebie