„Tak jakby diabeł wstąpił w panią premier”. O piątkowym wystąpieniu w sprawie TK

– Chcieliśmy, żeby pani premier powiedziała, w jaki sposób odpowie Komisji Europejskiej, a premier przypuściła atak. Ktoś powiedział, że tak jakby diabeł wstąpił w panią premier. Nie wiem – może potrzeba w Sejmie egzorcysty – tak Paweł Bejda (PSL) komentował w programie „Po przecinku” piątkowe wystąpienie Beaty Szydło. – Nie ma się co dziwić, że debata była emocjonalna. Pani premier, rząd byli bardzo rozczarowani i wzburzeni działaniami opozycji, która wewnętrzny spór polityczny przenosi za granicę, czyniąc poważne szkody wizerunkowe Polsce – ocenił Michał Dworczyk (PiS).

Wystąpienie premier Beaty Szydło w Sejmie

– Informacje o działaniach Komisji Europejskiej (w sprawie Polski – przyp. red.) przyjęliście z uśmiechami na twarzy – zwróciła się do posłów...

zobacz więcej

W minioną środę Komisja Europejska ostrzegła, że jeżeli do 23 maja „nie nastąpi żaden znaczący postęp” w sprawie rozwiązania sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, jej wiceszef Frans Timmermans przyjmie omówiony przez komisarzy projekt negatywnej opinii na temat praworządności w Polsce.

– Polska jest państwem suwerennym, a wy o tym zapominacie – mówiła do opozycji w Sejmie w piątek premier Beata Szydło, przedstawiając informację rządu ws. spodziewanego komunikatu KE.

Komisja Europejska stawia rządowi PiS ultimatum w sprawie TK

Komisja Europejska dała Polsce czas do poniedziałku na podjęcie działań zmierzających do usunięcia zastrzeżeń dotyczących Trybunału...

zobacz więcej

Paweł Bejda był pytany na antenie TVP Info o emocjonalne wystąpienie szefa ludowców Władysława Kosiniaka-Kamysza, który podczas tej debaty zarzucił PiS-owi, że prowadzi do wojny domowej i podziałów między Polakami; mówił o chorobie nienawiści.

„Tak jakby diabeł wstąpił w panią premier”

– Proszę zauważyć – odpowiedział Bejda – w jaki sposób wczoraj pani premier podniosła atmosferę i ciśnienie w Sejmie. To było zupełnie niepotrzebne. My chcieliśmy podyskutować, jakie będzie stanowisko rządu w poniedziałek i chcieliśmy, żeby pani premier powiedziała w sposób rzeczowy i spokojny, w jaki sposób odpowie Komisji Europejskiej. A został przypuszczony atak przez panią premier. Ktoś powiedział, że tak jakby diabeł wstąpił w panią premier; nie wiem – może potrzeba w Sejmie egzorcysty – zażartował.

Bez Petru, Schetyny i Kukiza. Na spotkaniu w sprawie TK tylko trzy partie

Tylko prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i przedstawiciel partii KORWiN Konrad Berkowicz zdecydowali się wziąć udział w sejmowym spotkaniu na...

zobacz więcej

Drugi z gości TVP Info, Michał Dworczyk z PiS odpowiadał na pytanie o to, czy konieczne było przyjęcie w piątek uchwały dotyczącej suwerenności. – Debata była potrzebna, a że była emocjonalna, nie ma się co dziwić – odparł. – Pani premier, rząd byli bardzo rozczarowani i wzburzeni działaniami opozycji, która nasz wewnętrzny spór polityczny przenosi za granicę, czyniąc poważne szkody wizerunkowe Polsce. Włącza w to KE, wykorzystując polskich polityków funkcjonujących w Brukseli. Powoduje, że Polska i Polacy na tym tracą. Słowa pana Kosiniaka-Kamysza i opozycji były niepotrzebne, bo podważają wiarygodność polskiego parlamentu. Sami deprecjonujemy słowa, nadużywamy słów. Za chwilę zabraknie słów do nazwania rzeczywiście poważnych wydarzeń – mówił Dworczyk.

„Propozycja szefa PSL prowadzi do uwikłania Kościoła w ten spór”

Poseł krytycznie odniósł się do najnowszej propozycji lidera ludowców. Władysław Kosiniak-Kamysz zasugerował na antenie RMF FM, że jednym z mediatorów w konflikcie o TK między obozem rządzącym a opozycją mógłby zostać Kościół. – W przeddzień przyjazdu papieża do Polski propozycja pana przewodniczącego prowadzi do uwikłania czy włączenia Kościoła katolickiego w ten spór – zarzucił ludowcom.

Obaj goście programu wyrazili nadzieję rozwiązania sporu podczas spotkania sił politycznych, przełożonego z ubiegłego wtorku na najbliższy. Bejda z zadowoleniem mówił o zapowiedzi przybycia przedstawiciela PiS. Dworczyk ocenił, że jeżeli opozycja będzie nadal uważała, że „ten polityczny konflikt przynosi partykularne zyski, to nic z tego nie będzie”.

źródło:
Zobacz więcej