Amber Gold na „czarnej liście” KNF od 2009 r. „Informowaliśmy prokuraturę”

– Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy uczynić w świetle obowiązujących przepisów – mówił w TVP Info Maciej Krzysztoszek z KNF o aferze Amber Gold. Przypomniał, że Komisja Nadzoru Finansowego jako pierwsza instytucja w kraju już w październiku 2009 roku złożyła doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez parabank.

Eksperci o Amber Gold: tych pieniędzy prawdopodobnie się nie odzyska

– Istotą takich przestępstw jest to, że sprawca celowo, aby się uwiarygodnić, działa legalnie i wypłaca zyski. Dopiero później następuje właściwy...

zobacz więcej

Przedstawiciel KNF poinformował na antenie TVP Info, że po doniesieniu do prokuratury ws. Amber Gold firma została wpisana na listę ostrzeżeń publicznych, która jest publikowana na stronie internetowej. – Od tamtej pory spółka znajdowała się na liście ostrzeżeń – dodał. Wyjaśnił, że lista ostrzeżeń jest wykazem podmiotów, wobec których KNF złożyła zawiadomienia do prokuratury.

Krzysztoszek poinformował także, że w związku z tym, że prokuratura nie podjęła działań po pierwszym ostrzeżeniu, Komisja złożyła dwukrotnie zażalenie na tę decyzję.

– Dopóki sąd nie stwierdzi prawomocnym wyrokiem, że np. firmie nie można powierzać pieniędzy, to nikt nie może stwierdzić, że nie można takiemu podmiotowy powierzać środków czy podpisywać umów – wyjaśniał Krzysztoszek, odpowiadając na pojawiające się zarzuty, że KNF nie zakazał działalności Amber Gold.

źródło:
Zobacz więcej